JESZCZE NA DOBRE NIE ZACZĄŁ JEŹDZIĆ, A JUŻ CZEKA GO 3-MIESIĘCZNY ROZBRAT Z KIEROWNICĄ

Nie tak dawno opublikowaliśmy list 18-letniego Filipa LINK , który bardzo chce jeździć, ale ma problemy, by w Wydziale Komunikacji uzyskać Profil Kierowcy Zawodowego. Inni młodzi ludzie, niemniej w innych miastach, nie mają z tym kłopotu, ale jak widać na tym przykładzie – bardzo łatwo jest stracić na jakiś czas nie tylko możliwość jazdy ciężarówką, ale i poruszania się samochodem osobowym.

20-latek wyjechał zestawem, który był niesprawny technicznie i został zatrzymany przez patrol ostrołęckiej drogówki w miejscowości Ponikiew Mała. Okazało się, że od 4 lat naczepa nie posiada ważnego przeglądu, a dodatkowo tachograf nie ma ważnej legalizacji. Nie był to jednak jego największy problem, bo w czasie kontroli wyszło na jaw, że w tachografie znajduje się karta jego szefa.

W efekcie oprócz mandatu w wysokości 2 tys. zł czekała go zdecydowanie bardziej dotkliwa kara, bo zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące. Policjanci zabezpieczyli też wydruki z tachografu, które  będą dowodem wprowadzeniu postępowania administracyjnego.

 

Źródło: KMP w Ostrołęce