NAJPRAWDOPODOBNIEJ BĘDZIE MOŻNA ANULOWAĆ MANDATY ZA PRZECIĄŻENIE OSI

23 grudniu 2019 r. na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt Ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw. W myśl zapisów w nim zawartych po wszystkich drogach publicznych w Polsce ma być możliwy ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku osi napędowej do 11,5 ton bez konieczności uzyskiwania zezwolenia.

Wszystko jednak wskazuje, że to niejedyna dobra wiadomość dla kierowców i przewoźników, albowiem projekt zawiera przepisy przejściowe oraz dostosowujące, a wśród nich:

  1. wprowadzenie przepisów, które będą skutkować umorzeniem postępowań w sprawie zezwoleń na przejazd pojazdu nienormatywnego lub kary za brak tego zezwolenia, w zakresie niezgodnym z wyrokiem TSUE (umorzenie postępowań w całości jeśli dotyczą one wyłącznie kwestii nacisku na oś albo umorzenie postępowań w części, jeśli ich przedmiotem są również inne kwestie np. wymiary pojazdu lub jego masa);
  2. dostosowanie wysokości kar za brak zezwolenia obecnej kategorii VII (pojazd posiadający nacisk osi powyżej 11,5 t), tak aby wysokość kary była liczona od dopuszczalnego nacisku na oś o wartości 11,5 tony (a nie jak dotychczas 8 albo 10 t);
  3. umożliwienie wznowienia postępowań w sprawie nałożonych kar pieniężnych za przejazd pojazdu nienormatywnego w celu umożliwienia zwrotu kar sprzed wyroku TSUE na wniosek złożony w terminie jednego miesiąca  od wejścia w życie ustawy.

Odzyskanie pieniędzy będzie możliwe, jeśli Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej przyzna rację Komisji Europejskiej, która zarzuca Polsce, że ograniczyła ruch pojazdów w sposób sprzeczny z dyrektywą 96/53/WE.