JAJECZNICA NA BOCZKU I PIECZARKACH W WYKONANIU „RIKO”

Dzisiaj coś z żywienia Artura „Riko”

Osobiście nie mam ścisłej diety. Po prostu staram się jeść zdrowo, ale jak mam ochotę na coś mniej zdrowego to sobie nie odmawiam.

Dziś proponuje niby proste danie ale jak, smaczne. Można zjeść zarówno na śniadanie jak i na kolacj.

Składniki:

200 g boczku parzonego

1 cebula

150-200 g pieczarek

4-5 jaj kurzych

Sól i pieprz do smaku

No i oczywiście kawałek pieczywa

Przyrządzanie

Cebulę kroimy i wrzucamy na rozgrzaną patelnię. W międzyczasie kroimy boczek w kostkę i pieczarki w talarki. Gdy cebula się „zarumieni” dokładamy pokrojony boczek, a po chwili pieczarki, mieszamy. W tym samym czasie w misce rozbijamy jajka i również je mieszamy. W momencie gdy boczek „nabierze kolorków” wlewamy jajka. I teraz sprawa gustu. Jaką wolimy jajecznicę… Mocno czy lekko ściętą. Ja wolę tę drugą więc zaraz po dodaniu jajek i wymieszaniu całości skręcam gaz, ale patelnię zostawiam na kuchence. Cały czas mieszam i jajka mimo wyłączonego gazu zaczynają się ścinać. Gdy uznam, że konsystencja jest OK, danie przerzucam na talerz (pozostawienie jajecznicy na patelni spowoduje, że cały czas będzie się ona coraz mocniej „wiązać). Doprawiam przyprawami do smaku i gotowe.

Smacznego

Artur „Riko”