BEZ WAŻNYCH UPRAWNIEŃ I BADAŃ, ALE ZA TO Z… PROMILAMI

12 lipca inspektorzy opolskiego ITD zatrzymali do kontroli pojazd prowadzony przez 54-letniego kierowcę. Podczas kontroli wyszło na jaw, że samochód, którym jechał nie był poddany badaniom technicznym od lutego 2020 r.

Kierowca nie okazał również prawa jazdy, ponieważ, jak stwierdził „pozostawił je w domu”. Oświadczenie to było tylko w połowie prawdziwe, gdyż rzeczywiście dokumentu nie mógł mieć przy sobie, gdyż zostało mu ono wcześniej zatrzymane za jazdę „pod wpływem”, za co de facto odbył karę 8 miesięcy aresztu. Niemniej był to dla kierowcy dopiero początek kłopotów, bo badanie trzeźwości wykazało, że ma on blisko 1 promil alkoholu, co potwierdził wezwany na miejsce patrol policji.

Wobec czego kierowca został zatrzymany do dalszych czynności karnych.

Ponadczasowe wydają się być słowa Jana Kochanowskiego, który w Pieśni 5 napisał:

Cieszy mię ten rym: „Polak mądr po szkodzie”;
Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
Nową przypowieść Polak sobie kupi,
Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.

 

Źródło: WITD Opole