POLSKI TRANSPORT POD DUŻYM ZNAKIEM ZAPYTANIA W 2022 R.

Tradycyjnie już z początkiem września w hotelu Litwiński w Tęgoborzu odbyła się konferencja, w której udział wzięło blisko 400 właścicieli firm transportowych, przedstawiciele rządu, władz lokalnych oraz służb związanych z transportem.

Tym razem dyskutowano na temat: „Transport 2022 – strategia i działania na rzecz odpowiedzialnego utrzymania kondycji branży przewozów drogowych”.

Motywem przewodnim był siłą rzeczy Pakiet mobilności rozpatrywany w aspekcie wynagradzania kierowców po nowemu, co ma związek z planowaniem budżetu na przyszły rok. Ale rozmowy dotyczyły również ekologii, czyli tzw. Zielonego europejskiego ładu, nowych przepisów w transporcie oraz szeroko pojętego bezpieczeństwa.

Zwrócono uwagę na to, że koszty utrzymania kierowców wzrosną, niezależnie od tego, czy przed pakietem mobilności 2022 zmienią się polskie przepisy. Firmy transportowe powinny więc przygotować się na to, że trzeba będzie bardzo dokładnie wyliczać, ile należy dopłacać kierowcy, który zacznie podlegać przepisom pakietu mobilności w transporcie międzynarodowym.

W transporcie 80% kierowców jeździ na płacy minimalnej, co skutkuje słabym zabezpieczeniem socjalnym: niskimi emeryturami, rentami, chorobowym. Z drugiej strony w firmie transportowej koszt kierowcy na międzynarodówce wynosi ok. 10 tys. zł. Jeżeli projekt nowelizacji ustaw o transporcie drogowym oraz o czasie pracy kierowcy wejdzie w życie w zaproponowanej formie, pracownik będzie miesięcznie kosztował kilka tysięcy więcej, co z pewnością przełoży się na wzrost frachtów.

Sporo emocji wzbudził temat wprowadzanego systemy e-TOLL, bo jak wiadomo czasu pozostało już niewiele… A póki co przewoźnicy krytykują nowy system poboru myta, który nieustannie sprawia kłopoty z logowaniem i rejestracją samochodów. Nie sposób też jest dodzwonić się na infolinię.  Dlatego m.in. z e-TOLL na chwilę obecną korzysta znikoma ilość ciężarówek. Jednak ma być pod tym względem lepiej, bo Ministerstwo Finansów uprościło od 9 września sposób rejestracji.  Obecna na spotkaniu szefowa Krajowej Administracji Skarbowej Magdalena Rzeczkowska przypominała, że viaTOLL zostanie wyłączony z końcem września. Zatem zostało już niewiele czasu na zmianę systemu i przejście do e-TOLL. Zaapelowała również, żeby zrobić to jak najszybciej. Użytkownicy, którzy już korzystają z e-TOLL otrzymują specjalną zniżkę i za przejazdy płacą o 25% mniej.

Ale czy będzie lepiej w całym polskim transporcie? Na to pytanie nie udało się uzyskać jednoznacznej odpowiedzi. Według przedstawicieli rządu obecnie polscy przewoźnicy mają 25-% udział w „torcie” transportu wewnątrz UE i to w dużej mierze od nich samych zależy, czy proporcje te zostaną utrzymane. Były oczywiście zapewnienia o pomocy i wsparciu, ale wielu z obecnych na sali nie do końca wierzyła tym obietnicom.

Więc jaki będzie polski transport w 2022 r.? Trudno powiedzieć, bo rząd deklaruje, że cały czas czyni starania, by sytuację uzdrowić, z tym tylko, że nie bardzo widoczne są tego efekty… A jak to rzeczywiście będzie wyglądać i funkcjonować, pokaże czas.