WTYCZKA WPIĘTA W GNIAZDO DIAGNOSTYCZNE TACHOGRAFU ROBIŁA „SWOJE”

Funkcjonariusze ITD w czasie kontroli czasu jazdy kierowcy widzieli i słyszeli już niejedno. Tym razem kierująca ciężarówką zatrzymana w Piórkowie na DK 74 twierdziła, że nie ma pojęcia dlaczego w czasie jazdy tachograf rejestrował odpoczynek. Dopiero po jeździe „testowej” okazało się, że za fałszowanie zapisów urządzenia rejestrującego odpowiada wtyczka wpięta w gniazdo tachografu. Klasycznie więc, jak w tego typu wypadkach wszczęto postępowanie administracyjne wobec przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenie, a kierująca została ukarana mandatem karnym.

Kobieta jednak nie pojechała w dalszą trasę, gdyż w czasie kontroli inspektorzy zauważyli wycieki płynów eksploatacyjnych, dlatego zatrzymano dowód rejestracyjny pojazdu oraz zakazano dalszej jazdy.

Źródło: WITD Kielce