ŁADUNEK FAJERWERKÓW WYPCHNĄŁ OPOŃCZĘ W NACZEPIE, ALE KIEROWCA KONTYNUOWAŁ JAZDĘ

Uwagę inspektorów ITD z Białegostoku zwróciły widoczne zniekształcenia naczepy wskazujące na przemieszczenia ładunku wpływające na stateczność. Dodatkowo zestaw ukraińskiego przewoźnika oznaczony tablicami barwy pomarańczowej oraz nalepkami dedykowanymi podczas przewozów materiałów wybuchowych.

Zatrzymany do kontroli kierowca tłumaczył, że chciał przejechać jeszcze ponad 100 kilometrów do granicy Polski i po zdjęciu zabezpieczeń celnych przeładować fajerwerki.

Na miejsce kontroli wezwano funkcjonariusza KAS, który zdjął plombę celną oraz Straż Pożarną. Przewożone fajerwerki ewidentnie nie były poprawnie zabezpieczone na czas transportu i kontynuowanie przejazdu stanowiło realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Działania PSP sprowadzały się do oceny, czy w wyniku przemieszczenia nie uległy uszkodzeniu opakowania zewnętrzne fajerwerków, bądź nie uwolniła się ich zawartość.

Ostatecznie skład zabezpieczono do czasu poprawnego przepakowania, a wobec przewoźnika zostało wszczęte postępowanie zagrożone karą pieniężną.

 

Źródło: WITD Białystok