POSZUKIWANY KIEROWCA „WPADŁ” NA LOTNISKU W PODKRAKOWSKICH BALICACH

Litewski kierowca za popełnione w naszym kraju wykroczenia z Ustawy o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi był poszukiwany przez polski wymiar sprawiedliwości, gdyż miał on do odbycia karę 30 dni pozbawienia wolności. Nie wiadomo, jak długo jego poszukiwania by jeszcze trwały, gdyby nie sytuacja, która wydarzyła się na podkrakowskim lotnisku w Balicach.

Gdy mężczyzna wjeżdżał cysterną wypełnioną płynem do odladzania samolotów aktywne zaczęły być bramki radiometryczne. Funkcjonariusze PSG podjęli wobec tego czynności kontrolne, ale po sprawdzeniu pojazdu uznano go za bezpieczny. Natomiast kontrola dokumentów kierowcy wykazała, że jego miejsce jest w zakładzie karnym.

Niemniej po wnikliwej weryfikacji dokumentów, kierowca z ulgą przyjął informację o możliwości zapłaty kary grzywny w wysokości 5000 złotych, która uwolni go od przymusowej odsiadki.

 

Źródło: KOSG