PRZEŁADOWAŁ CIĘŻARÓWKĘ O 7 TON, BO… ZAŁADOWCA NIE MIAŁ WAGI NA BUDOWIE

Dolnośląscy inspektorzy transportu drogowego prowadzili działania mające na celu eliminowanie z ruchu przeciążonych pojazdów. Do kontroli wytypowano pojazd przewożący ładunek sypki. Ich podejrzenia co do przekroczonej DMC szybko się potwierdziły, gdyż okazało się, że ciężarówka jest przeładowana o ponad 7 ton w wyniku czego dopuszczalny nacisk jego tylnej osi na drogę został przekroczony o ponad 6 ton. Kierujący z rozbrajając szczerością stwierdził, że nie mógł wiedzieć, ile ma ładunku, gdyż tam gdzie się ładował, nie było wagi, by mógł to sprawdzić.

W czasie dalszej kontroli wyszło na jaw, że kontrolowany pojazd wyposażony został  niezgodnie z przepisami w opony o różnej rzeźbie bieżnika, a na burcie wyładowczej nie było powtórzonego numeru rejestracyjnego.

W efekcie inspektorzy zatrzymali dowód rejestracyjny kontrolowanego pojazdu i wydali zakaz dalszej jazdy do czasu doprowadzenia pojazdu do stanu normatywnego.

Wobec kierującego będącego jednocześnie przedsiębiorcą wszczęto dwa postępowania administracyjne zagrożone nałożeniem wysokich kar finansowych.

 

Źródło: WITD Wrocław