PIJANY KIEROWCA CIĘŻARÓWKI UCIEKAŁ PRZED POLICJANTAMI… BEZ BUTÓW

Niestety doniesienia o pijanych kierowcach nie są czymś nowym. Coraz częściej słyszymy też o tzw. obywatelskich zatrzymaniach. Sytuacja, która miała miejsce na MOP-ie w Chociszewie na A2 z początku wyglądała podobnie. Styl jazdy kierowcy ciężarówki zaniepokoił innych kierujących, którzy chcieli uniemożliwić mu dalszą jazdę zabierając kluczyki. Z tym tylko, że mężczyzna zignorował ich żądanie i odjechał w  głąb parkingu. Sytuację tę zauważyło dwóch policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji z Gorzowa Wielkopolskiego, którzy akurat wracali ze szkolenia i przystąpili do działania. Po chwili na parkingu odnaleźli ciężarówkę, z tym tylko, że w kabinie nie było kierującego. Jednak po chwili spostrzegli, że w kierunku samochodu idzie mężczyzna bez butów. Gdy chcieli go zatrzymać ten zaczął uciekać wzdłuż ogrodzenia i w efekcie skrył się pod rozległymi gałęziami rosnącej na parkingu sosny. Nietrudno się domyślić, że został w „kryjówce” odnaleziony. Szybko też  okazało się, co było przyczyną jego zachowania. Nie dość że miał on w organizmie ponad 2 promile alkoholu, to jeszcze policjanci znaleźli przy nim marihuanę.

Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Za popełniony czyn grozi mu teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi oraz wysoka grzywna.

 

Źródło: Policja Lubuska