BEZ TARYFY ULGOWEJ ZE WZGLĘDU NA PŁEĆ – „KIEROWNICZCE” ZATRZYMANO PRAWO JAZDY

Czasami słyszy się opinie, że w czasie kontroli panie są w uprzywilejowanej pozycji, gdyż mimo iż w transporcie z dnia na dzień ich przybywa, to widok kobiety za kierownicą ciężarówki nadal należy do rzadkości, a kontrolujący to zazwyczaj mężczyźni. A wiadomo, że relacje damsko-męski wyglądają nieco inaczej niż pomiędzy mężczyznami. Ale jak widać w przypadku zatrzymania kobiety, która jechała zestawem w miejscowości Aleksandrowice (autostrada A4) nie było mowy o łagodniejszym traktowaniu czy wymierzeniu mniejszej kary, bo obywatelka Czech popełniła jedne z tzw. ciężkich grzechów kierowców zawodowych. Okazało się bowiem, że jechała z towarami niebezpiecznymi  mając zalogowaną w tachografie kartę należącą do innego kierowcy.

W czasie kontroli stwierdzono również skrócenie odpoczynku oraz nieprawidłowości związane z dokumentacją wymaganą podczas przewozu ADR-ów.

Kierującej zatrzymano prawo jazdy, wydając zezwolenie na 72 godziny jazdy. Względem przedsiębiorcy wszczęto dwa postępowania administracyjne, a kierującą ukarano mandatem karnym. Kwota kar wyniosła 6150 zł.

 

Źródło: WITD Kraków