W ostatnich dniach na Mazowszu doszło do trzech poważnych wypadków z udziałem samochodów ciężarowych, w których życie straciły dwie osoby, a jedna została ciężko ranna. Choć tego typu zdarzenia nie należą do najczęstszych na drogach, to ich skutki – ze względu na masę i rozmiary pojazdów – bywają wyjątkowo tragiczne.
Do pierwszego z wypadków doszło w środę (9 kwietnia) w Sochaczewie. 60-letni kierowca ciężarowego z nieustalonych przyczyn zjechał z drogi wojewódzkiej nr 705, uszkodził ogrodzenie posesji, po czym uderzył w dom jednorodzinny. Mężczyzna zmarł na miejscu. Osoby przebywające w budynku nie odniosły obrażeń, jednak uszkodzenia konstrukcyjne spowodowały, że dom został wyłączony z użytkowania decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
Kolejnego dnia na drodze ekspresowej S8 w pobliżu miejscowości Przyjmy k. Poręby (powiat ostrowski) doszło do tragicznego wypadku z udziałem trzech ciężarówek. Gdy dwa pojazdy stały na pasie awaryjnym, prowadzona przez 60-letniego obywatela Łotwy ciężarówka uderzyła w tył jednej z naczep. W chwili zderzenia przy pojeździe znajdował się 48-letni kierowca, który poniósł śmierć na miejscu. Łotysz został przewieziony do szpitala i zatrzymany do wyjaśnienia.
Zaledwie kilka godzin później, również na drodze S8, tym razem w powiecie wyszkowskim, doszło do kolejnego wypadku. 39-letni kierowca ciężarówki prawdopodobnie nie zachował bezpiecznej odległości i uderzył w poprzedzającą go cysternę. Mężczyzna w ciężkim stanie został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Warszawie.
Wszystkie zdarzenia są obecnie przedmiotem postępowań prowadzonych pod nadzorem prokuratury.
Źródło: Policja










