4 marca obchodzony jest Światowy Dzień Otyłości, który ma na celu zwrócenie uwagi na skalę problemu choroby otyłościowej oraz edukację w zakresie jej zapobiegania.
Otyłość powstaje w wyniku zwiększenia się jednego z elementów składu ciała, tj. tkanki tłuszczowej. Przyrost jej już o wartość 15-20 kg powoduje zwiększenie ryzyka zachorowalności i umieralności. Niekontrolowany wzrost wagi osoba dotknięta otyłością zaczyna odczuwać bardzo szybko. Może pojawić się u niej m.in.: cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, bezdech senny, choroba wieńcowa, udar mózgu, niewydolność serca, zwyrodnienia kręgosłupa i stawów, kamica żółciowa, podniesiony cholesterol we krwi, czy żylaki na nogach. Możemy mieć również do czynienia ze zmianami skórnymi kończącymi się nawet dermatozami, wyprzeniami lub grzybicami.
Co warto podkreślić, większość z tych objawów najczęściej kończy się odsunięciem, czasowym lub na stałe, od pracy. Tak więc, mimo iż sama otyłość nie dyskwalifikuje, to jej uboczne skutki mogą nie pozwolić lekarzowi podbić kierowcy karty zdolności do zawodowego prowadzenia pojazdów.
Od dłuższego czasu, by obliczyć wskaźnik masy ciała, posługujemy się zmodyfikowanym wzorem uznanym przez Międzynarodową Organizację Zdrowia, zwanym BMI. Określa on stosunek masy ciała [w kg] do wzrostu podniesionego do kwadratu [m]. jeżeli więc, ktoś waży np. 80 kg i ma przy tym wzrost 170 cm, to otrzymany współczynnik wynosi – 80 : 1,72 = 27,68. Co to oznacza? Spójrzmy na tabelkę.
Wskaźnik BMI
Poniżej 20 – niedowaga
20 – 24 (26) – waga prawidłowa
26 – 30 – nadwaga
powyżej 30 – otyłość
Co więc zrobić, lub właściwie zmienić w swym codziennym życiu, by uniknąć lub rozwiązać ten problem? Trudno jednoznacznie stwierdzić, ale może inspiracje znajdziecie w naszym dziale AKTYWNY TRUCKER, w którym prezentujemy sylwetki kierowców, którzy „wyszli na prostą”. Niektórzy w czasie przemiany zrzucili nawet po kilkadziesiąt kilogramów, ale jak podkreślają, zawsze trzeba zrobić ten pierwszy krok.










