Kierowca ciężarówki postawił wszystko na jedną kartę…, a właściwie to na dwie

Kierowca ciężarówki postawił wszystko na jedną kartę…, a właściwie to na dwie

Jak pamiętamy, 31 października obowiązywał (z pewnymi wyjątkami) zakaz poruszania się po drogach pojazdów o DMC przekraczających 12 ton, od godz. 18.00-22.00 związany z Dniem Wszystkich Świętych. Za naruszenie tych przepisów dotyczących kierowcy grozi mandat w wysokości do 500 zł, a przedsiębiorcy kara administracyjna 2000 zł. Również zarządzający transportem w firmie może otrzymać decyzję o nałożeniu kary pieniężnej 1000 zł.

I wszystko początkowo wskazywało, że właśnie taki finał będzie miała policyjna kontrola zestawu w Międzychodzie. Szybko jednak okazało się, że kierowcę i przewoźnika czekają zdecydowanie poważniejsze konsekwencje. Mężczyzna jechał bowiem mając zalogowaną w tachografie nie swoją kartę.

Konsekwencje, jak zwykle w takim przypadku. Mandat dla kierowcy 2000 zł i zatrzymane prawo jazdy na 3 miesiące. Nieciekawie wygląda również w tym przypadku sprawa przewoźnika, gdyż posługiwanie się przez kierowcę kartą kierowcy, która nie jest jego własną kartą stanowi najpoważniejsze naruszenie Ustawy o transporcie drogowym. Popełnienie już jednego takiego naruszenia wiąże się z wszczęciem wobec przewoźnika postępowania dotyczącego oceny dobrej reputacji. Jej utrata skutkuje natomiast zawieszeniem pozwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego.

Źródło: Policja

Sprawdź także