Prokuratura Rejonowa w Jaworze postawiła zarzuty 31-letniemu kierowcy z Ciechanowa, który w marcu 2024 roku doprowadził do tragicznego w skutkach wypadku na 117 km autostrady A4, na trasie Wrocław-Legnica, w rejonie miejscowości Jarosław-Gościsław. W wyniku zdarzenia zginęły 3 osoby, a 5 innych zostało rannych, w tym jedna ciężko.
Do wypadku doszło, gdy kierowca busa przewożący 7 pasażerów, musiał zatrzymać pojazd z powodu awarii opony. Wówczas ciągnik z naczepą prowadzony przez oskarżonego najechał na stojący pojazd.
Okazało się, że kierujący zestawem pojazdów oskarżony poruszał się bez uprawnień. Ważność kategorii prawa jazdy C+E upłynęła mu prawie rok wcześniej, bo 13 maja 2023 r. Dodatkowo analiza toksykologiczna wykazała, że mężczyzna w momencie wypadku był pod wpływem amfetaminy oraz kokainy. Dodatkowo, w okresie od 29 lutego do 17 marca 2024 roku, wielokrotnie przekraczał maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy, co stanowi poważne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Kierowca nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. W toku śledztwa został aresztowany do 10 kwietnia 2024 roku, po czym zastosowano dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju.
Oskarżonemu grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat za nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. Sprawa zostanie rozpatrzona przez Sąd Rejonowy w Jaworze.
Źródło: Prokuratura Rejonowa w Legnicy, fot. poglądowa (Policja)










