Kierowca zestawu zjechał z drogi i uderzył w drzewo, dwie osoby trafiły do szpitala

Kierowca zestawu zjechał z drogi i uderzył w drzewo, dwie osoby trafiły do szpitala

Przyczyn, gdy ciężarówka zjeżdża z drogi i ląduje w przydrożnym rowie jest wiele. Ale jak pokazuje życie, interpretacja okoliczności, które to spowodowały i sposób podejścia funkcjonariuszy do kierowcy, który znalazł się w takiej sytuacji, też bywają różne. Niestety jednak najczęściej policjanci za zaistniałą sytuację winią kierowcę karząc go mandatem i punktami karnymi.

I tak też było w tym przypadku. Według ustaleń policji, na DK 36 na trasie Smoszew – Biadki 26-letni mieszkaniec województwa lubelskiego kierując zestawem zjechał na pobocze drogi, stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego wjechał do rowu i uderzył w drzewo. Strażacy, którzy przybyli na miejsce zdarzenia zabezpieczyli teren i udzielili kobiecie oraz mężczyźnie pierwszej pomocy przedmedycznej. Po dojeździe zespołu ratownictwa medycznego i wykonaniu szerszej diagnostyki w karetce pogotowia uczestnicy zdarzenia zostali przetransportowani do szpitalnego oddziału ratunkowego.

Na szczęście obrażenia okazały się niegroźne (poniżej 7 dni leczenia), a kierujący był trzeźwy. Niemniej za spowodowanie tej sytuacji został ukarany mandatem w wysokości 1,5 tys. zł oraz 12 punktami karnymi.

Źródło: PSP Krotoszyn/Policja

Sprawdź także