Przemyt wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy nie jest bynajmniej czymś nowym. Zazwyczaj służby kontrolne mają do czynienia z próbami przerzutu papierosów pomiędzy poszczególnymi państwami a „lewe” transporty najczęściej wykrywane są w terenach przygranicznych.
I tak również było tym razem.
Policjanci z Wydziału Przestępczości Gospodarczej i Korupcji Komendy Powiatowej Policji w Wołominie, w połączeniu z funkcjonariuszami Straży Granicznej oraz Łódzkiego Urzędu Celno-Skarbowego, zatrzymali go do kontroli drogowej zestaw w pobliżu granicy polsko-niemieckiej. W pojeździe odkryto ponad 7 milionów sztuk papierosów pochodzących z nielegalnej produkcji, których wartość rynkowa przekracza 8 milionów złotych.
Co więcej, podczas przeszukania kilku prywatnych posesji, funkcjonariusze natrafili na linię technologiczną do przetwarzania i produkcji wyrobów akcyzowych, w tym urządzenia do rozdrabniania tytoniu oraz prawie 9 ton suszu tytoniowego. Zabezpieczono także komponenty do produkcji papierosów oraz inne nielegalne akcesoria. Gdyby ten nielegalny towar trafił do sprzedaży, Skarb Państwa mógłby stracić blisko 20 milionów złotych.
Kierowca usłyszał zarzuty, a prokuratura wystąpiła z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie. Sąd Rejonowy w Zamościu, uznając powagę sytuacji, zdecydował się na zastosowanie tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Postępowanie prowadzone jest w kierunku udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się produkcją i dystrybucją nielegalnych papierosów.
Źródło: Policja










