Policja zatrzymała recydywistę odpowiedzialnego za kradzieże z włamaniem do ciężarówek

Policja zatrzymała recydywistę odpowiedzialnego za kradzieże z włamaniem do ciężarówek

Amatorów cudzej własności nie brakuje, a zaparkowane ciężarówki dla wielu stały się obiektami, z których bezkarnie można „zaopatrywać się” w paliwo i kraść z nich części, które następnie można z zyskiem sprzedać. Z tym tylko, że jak widać na tym przykładzie, działania takie zazwyczaj wcześniej czy później kończą się wykryciem sprawcy i bardzo poważnymi konsekwencjami, które w efekcie musi ponieść.

Za kradzież z włamaniem zgodnie z art. 279 § 1 kodeksu karnego grozi nawet 10 lat pozbawienia wolności. Rzadko jednak się zdarza, by rzeczywiście były one aż tak wysokie, bo zazwyczaj chodzi o kilkadziesiąt, rzadziej o kilkaset litrów ON. Nie można jednak zapominać, że w przypadku tzw. recydywy z więzienia można nie wyjść przez kilka, a nawet kilkanaście lat.

I właśnie z taką karą musi się liczyć mężczyzna zatrzymany przez policjantów z Lądka-Zdroju, który jako recydywista dopuścił się serii kradzieży z włamaniem na terenie powiatu kłodzkiego. Działania funkcjonariuszy zostały podjęte po licznych zgłoszeniach dotyczących kradzieży paliwa z zaparkowanych pojazdów ciężarowych.

W wyniku intensywnych ustaleń, funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna, będący mieszkańcem powiatu kłodzkiego, od sierpnia ubiegłego roku włamał się do co najmniej 11 pojazdów pozostawionych na parkingach w regionie, kradnąc łącznie ponad 1235 litrów paliwa. Ponadto, policjanci udowodnili mu kradzieże akumulatorów oraz części samochodowych, co spowodowało łączne straty szacowane na blisko 36 tysięcy złotych.

Podczas zatrzymania, przy 32-latku znaleziono również amfetaminę, z której można było przygotować blisko 180 porcji handlowych. Mężczyzna sprzedawał skradzione paliwo po zaniżonej cenie różnym osobom. Policja kontynuuje śledztwo, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności związane z przestępczą działalnością podejrzanego, w tym miejsce, gdzie trafiało skradzione paliwo i akumulatory.

Podejrzany, działający w warunkach recydywy, został już tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Źródło: Policja

Sprawdź także