Z założenia droga ekspresowa S7 ma być jedną z najdłuższych dróg szybkiego ruchu w Polsce, gdyż ma mieć przeszło 700 km.
W ostatnich dniach października została oddana do ruchu, kolejna południowa wylotówka z Warszawy, wobec czego w kierunku Krakowa funkcjonują już wszystkie węzły drogowe. Tarczyn Północ daje połączenie S7 z okolicami Piaseczna, ale także DW 876 poprowadzoną w stronę Mszczonowa, DK 50 i S8.
Nie jest to bynajmniej koniec prac, bo wykonawca inwestycji kontynuuje budowę dróg serwisowych, lokalnych oraz pary Miejsc Obsługi Podróżnych Mieszkowo. Finalizuje też roboty związane z ogrodzeniem drogi ekspresowej. Zgodnie z umową ma na to czas do I kwartału 2024 r. Po ich zakończeniu i uzyskaniu decyzji pozwolenia na użytkowanie, trasa zyska status drogi ekspresowej z dopuszczalną prędkością do 120 km/h (obecnie ograniczenie wynosi do 100 km/h).
Jak poinformowała Główna Dyrekcja dróg Krajowych i Autostrad, ostatnim etapem będzie remont dotychczasowego przebiegu DK7, 17 km od Sękocina Starego do Rembertowa. Zakończenie tych prac, a tym samym całego kontraktu, zgodnie z podpisaną umową przewidziano na koniec III kwartału 2024 r.
Źródło: GDDKiA










