Długo się zastanawiałem, czy przesłać ten przepis, bo nie ma w nim nic nadzwyczajnego, ale dla mnie jest to śniadanie, bez którego nie wyobrażam sobie następnego dnia po powrocie z trasy. A że jestem jeszcze kawalerem, przygotowuję go sam.
Składniki:
- 8 kromek pieczywa tostowego
- 4 plastry sera (np. cheddar, gouda)
- 2 duże pomidory (pokrojone w kostkę)
- 4 jajka
- przyprawy: sól i pieprz do smaku, opcjonalnie: świeża bazylia lub oregano do posypania

Przygotowanie:
- Rozgrzej piekarnik do 200°C (180°C z termoobiegiem).
- Weź 4 kromki pieczywa tostowego i na każdej z nich połóż plaster sera.
- Na drugich 4 kromkach wytnij mały otwór w środku, tworząc ramkę.
- Umieść kromki z serem na blaszce do pieczenia.
- Na każdej kromce z serem połóż kromkę z wyciętym otworem, tworząc kanapkę.
- W środek otworów wstaw pokrojone w kostkę pomidory.
- Lekko posól i popieprz pomidory.
- Ostrożnie wbij jedno jajko w każde wycięte miejsce na tostach, starając się, aby żółtko pozostało nietknięte (dlatego najlepiej jajka wcześniej rozbić wcześniej w pojemniczkach)
- Wstaw blachę do nagrzanego piekarnika i piecz przez dotąd, aż jajka będą ścięte, a pieczywo chrupiące.
- Po upieczeniu wyjmij tosty z piekarnika.
Podanie:
Możesz posypać je świeżą bazylią lub oregano dla dodatkowego smaku. Generalnie jest to śniadanie na ciepło i nie ma co czekać aż wystygnie 😊
Może na zdjęciu tosty nie wyglądają najlepiej, bo chyba w tym przypadku za bardzo się starając z czymś przekombinowałem, ale i tak smakują obłędnie.
Smacznego
Marcin










