Kierowca zestawu symulował zawał. Po chwili miał powód, by przeżyć prawdziwy

Kierowca zestawu symulował zawał. Po chwili miał powód, by przeżyć prawdziwy

Niektórzy kierowcy wierzą, że trochę aktorstwa pomoże im uniknąć konsekwencji. Jednak historia z Laskowic pokazuje, że w starciu z wyszkolonymi policjantami i nowoczesnymi systemami informatycznymi – finał może być znacznie bardziej dramatyczny, niż planował bohater zdarzenia.

Policjanci z kluczborskiej drogówki zatrzymali do kontroli zestaw ciężarowy prowadzony przez 45-letniego mieszkańca powiatu polkowickiego. Chwilę po rozpoczęciu interwencji kierowca nagle chwycił się za klatkę piersiową i osunął z fotela, jakby miał atak serca. Mundurowi natychmiast wezwali karetkę pogotowia i przystąpili do udzielania pierwszej pomocy.

Szybko jednak wyszło na jaw, że „zawał” to tylko teatr. Od kierowcy czuć było wyraźną woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało 0,47 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu – czyli około jednego promila.

Systemy wiedzą wszystko

Na tym problemy 45-latka się nie skończyły. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych wyszło na jaw, że mężczyzna od lat ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. W tym momencie udawany atak serca mógł nabrać bardzo realnych barw.

Efekt? Kierowca trafił do aresztu, a sąd orzekł karę roku pozbawienia wolności. Warto przy tym zadać pytanie, czy tak szybki i surowy finał to już rezultat najnowszych zmian w przepisach, które znacznie zaostrzają odpowiedzialność za jazdę po alkoholu i łamanie sądowych zakazów.

A gdzie był pracodawca?

Ta historia pokazuje jeszcze jeden problem – wciąż nie wszyscy przewoźnicy weryfikują, czy ich kierowcy mają aktualne uprawnienia. A narzędzia ku temu są dostępne:

  • CEPiK – Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców pozwala na sprawdzenie statusu prawa jazdy.
  • Systemy telematyczne – mogą wysyłać automatyczne alerty o utracie ważności uprawnień.
  • Okresowe kontrole dokumentów – np. obowiązek przedstawienia prawa jazdy co kilka miesięcy.

Gdyby w tym przypadku przewoźnik skorzystał z takich narzędzi, być może uniknąłby poważnych problemów.

Wnioski dla branży

Po pierwsze – kreatywność kierowcy nie wygra z doświadczeniem funkcjonariuszy i cyfrowymi bazami.
Po drugie – w dobie zaostrzonych przepisów kara więzienia za jazdę po alkoholu i złamanie zakazu może być szybka i bezwzględna.
Po trzecie – przewoźnicy muszą potraktować weryfikację uprawnień jako obowiązek, a nie tylko formalność.

Źródło: Policja, fot. poglądowa (Policja)

Sprawdź także