Rynek używanych autobusów nie zwalnia tempa. Wręcz przeciwnie – przewoźnicy coraz częściej wychodzą poza lokalne ogłoszenia i szukają pojazdów w całej Europie. Liczy się nie tylko cena zakupu, ale też dostęp do rzetelnych danych, historii pojazdu i jasnych warunków transakcji.
Właśnie w tym miejscu coraz mocniej zaznaczają swoją obecność platformy cyfrowe. Jedną z nich jest Fleequid, która stawia na przejrzyste zasady i sprzedaż opartą na realnej grze rynkowej. Teraz przygotowała coś, co ponownie może przyciągnąć uwagę branży.
Aukcje od 50 euro – i żadnych ukrytych progów
Od dziś, czyli 6 kwietnia startuje kolejna seria aukcji autobusów z ceną wywoławczą na poziomie 50 euro.
To jednak nie sama kwota robi największe wrażenie.
Kluczowa jest formuła – brak ceny minimalnej. Oznacza to, że nie istnieje żaden „bezpiecznik” dla sprzedającego. Autobus zostanie sprzedany temu, kto zaoferuje najwięcej, niezależnie od końcowej kwoty.
To rynek – i tylko rynek – zdecyduje o wartości pojazdu.
Emocje zamiast negocjacji
W praktyce oznacza to dynamiczne licytacje i zupełnie inne podejście do zakupu. Zamiast długich negocjacji – szybkie decyzje, konkretne oferty i pełna transparentność.
Dla przewoźników to szansa na złapanie naprawdę dobrej okazji. Szczególnie jeśli wcześniej dokładnie przeanalizują dostępne pojazdy i przygotują swoją strategię.
Bo tutaj nie ma miejsca na „sprawdzę później” – aukcja rządzi się swoimi prawami.
Co trafi na aukcję?
W nadchodzącej serii pod młotek pójdą cztery autobusy, dobrze znane z codziennej pracy w różnych segmentach transportu:
Miejski MAN Lion’s City
Rok produkcji: 09.2008
Przebieg: 793 518 km
Norma emisji: Euro 4
Szkolny Iveco Cacciamali
Rok produkcji: 01.1997
Przebieg: 177 989 km
Norma emisji: Euro 2
Szkolny Iveco Cacciamali
Rok produkcji: 01.1998
Przebieg: 325 262 km
Norma emisji: Euro 2
Szkolny Iveco Cacciamali
Rok produkcji: 10.1997
Przebieg: 409 225 km
Norma emisji: Euro 2
To zestaw, który dobrze pokazuje przekrój rynku – od autobusu miejskiego po pojazdy wykorzystywane w przewozach szkolnych i lokalnych.
Najpierw dane, potem decyzja
Jednym z mocnych punktów Fleequid jest możliwość dokładnego przygotowania się do aukcji. Wszystkie pojazdy są wcześniej dostępne na platformie wraz z dokumentacją, zdjęciami i raportami technicznymi.
To pozwala uniknąć sytuacji, w której decyzja zakupowa podejmowana jest „w ciemno”. Każdy zainteresowany może na spokojnie przeanalizować stan pojazdu i ocenić, ile faktycznie jest dla niego wart.
Od licytacji do odbioru – bez chaosu
Platforma stawia na uporządkowany proces – od momentu rozpoczęcia aukcji aż po finalizację transakcji i organizację transportu pojazdu.
Dla firm transportowych oznacza to mniej niepewności i większą kontrolę nad całym zakupem. A to w przypadku inwestycji w tabor ma znaczenie kluczowe.
Kilka dni, które mogą zrobić różnicę
Aukcje potrwają tylko od 6 do 10 kwietnia. To krótki, ale intensywny okres, w którym wiele może się wydarzyć.
Dla tych, którzy chcą wziąć udział, konieczne jest posiadanie konta na platformie Fleequid. Rejestracja jest bezpłatna i otwiera dostęp do wszystkich funkcji – od obserwowania ofert po aktywny udział w licytacjach.
Jedno jest pewne – przy takiej formule i cenie startowej emocji raczej nie zabraknie.
PUBLIKACJA NA ZAMÓWIENIE










