Bardzo często, gdy w czasie kontroli wykrywana jest kontrabanda, pojawia się pytanie, czy kierowca wiedział rzeczywiście, co przewozi i czy jest „zamieszany” w nielegalny przemyt. Najczęściej wówczas jest przesłuchany w charakterze świadka, choć zdarza się, że trafia do 3-miesięcznego aresztu.
Póki co jeszcze nie wiadomo, jakie będą dalsze losy 36-letniego kierowcy zestawu, który został skontrolowany w pobliżu polsko-słowackiej granicy w Zwardoniu. Okazało się, że naczepa wypełniona jest kartonami z nielegalnym tytoniem. Łącznie w jej wnętrzu mundurowi znaleźli 108 kartonów zawierających ponad 16 200 kilogramów suszu tytoniowego przewożonego bez wymaganych dokumentów oraz zgłoszenia w systemie SENT. Prawdopodobnie towar, na którym ciążą należności podatkowe w wysokości ponad 10 mln zł, mógł służyć do zaopatrywania nielegalnych fabryk papierosów.
Funkcjonariusze śląskiej KAS wszczęli przeciwko kierowcy sprawę karną skarbową i zatrzymali susz tytoniowy. Na polecenie Prokuratury Rejonowej w Żywcu mężczyzna został zatrzymany.
Źródło: IAS Katowice










