Zamiast na wagę pojechał na najbliższy parking, gdzie wysypał przewożone kruszywo

Zamiast na wagę pojechał na najbliższy parking, gdzie wysypał przewożone kruszywo

Funkcjonariusze ITD w swej pracy mają do czynienia z przeróżnymi zdarzeniami i wydawać by się mogło, że trudno jest ich czymś zaskoczyć. Niemniej jak pokazuje ten przypadek, kierowcy bardzo się starają, by tak jednak było.

Wszystko zaczęło się klasycznie. Na trasie Korne – Kościerzyna, patrol WITD w Gdańsku zauważył dwie ciężarówki przewożące kruszywo, a że wiadomo iż relatywnie często się zdarza, że pojazdy przewożące materiały sypkie są przeładowane, więc postanowili sprawdzić, jak w tym przypadku wygląda sytuacja. Kierowcy zostali zatrzymani i poproszeni, by udali się na punkt kontrolny znajdujący się na obwodnicy Kościerzyny celem zważenia pojazdów. Jeden z nich zastosował się do polecenia, ale drugi postanowił po drodze pozbyć się towaru. Zjechał więc na pobliski parking, gdzie wysypał kruszywo a następnie zgodnie z zaleceniem stawił się w miejscu, gdzie znajdowała się waga. Trudno jednak było funkcjonariuszom nie zauważyć faktu, że w chwili zatrzymania ładunek był, a teraz go nie ma. Mężczyzna w czasie rozmowy powiedział, co zrobił z kruszywem i w efekcie w asyście inspektorów pojechał na parking, gdzie z powrotem załadowano ciężarówkę. Szybko okazało się jak była przyczyna niechęci poddania się ważeniu, bo w czasie kontroli wyszło na jaw że rzeczywista masa całkowita przekraczała dopuszczalne wartości oraz doszło do przeciążenia osi.

„Chytry” plan kierowcy spalił na panewce, nadmiar kruszywa został przeładowany na podstawiony wóz, mężczyzna dostał mandat, a wobec przewoźnika będzie wszczęte postepowanie administracyjne.

Źródło: WITD Gdańsk

Sprawdź także