Pomorskie kontrole – po raz kolejny pod lupą znalazły się ciężarówki i posypały się mandaty

Pomorskie kontrole – po raz kolejny pod lupą znalazły się ciężarówki i posypały się mandaty

Kierowcy pojazdów ciężarowych przyzwyczaili się już, że policyjne akcje kontrolne są stałym elementem ich pracy. Oczywiście – bezpieczeństwo na drogach jest sprawą priorytetową, a przepisy trzeba egzekwować. Problem w tym, że wiele z tych działań zdaje się mieć wyjątkowo jednostronny charakter – i to właśnie ciężarówki najczęściej trafiają w oko policyjnego radaru.

Tym razem funkcjonariusze z Wydziałów Ruchu Drogowego Komend Powiatowych Policji w Nowym Dworze Gdańskim i Pruszczu Gdańskim, wspierani przez policjantów z Komendy Wojewódzkiej w Olsztynie, przeprowadzili kolejną odsłonę działań kontrolno-prewencyjnych na drodze ekspresowej S7. Oficjalny kryptonim akcji brzmiał „TIR” – i tu już pojawia się pierwszy zgrzyt. Nie każda ciężarówka to TIR. To potoczne, a często błędne określenie, bo TIR w rzeczywistości odnosi się do międzynarodowego systemu celnego, a nie do rodzaju pojazdu.

Co wykazały kontrole?

11 sierpnia policjanci skontrolowali 45 pojazdów ciężarowych. W wyniku działań stwierdzono:

  • 3 przypadki przekroczenia dozwolonej prędkości,
  • 10 naruszeń dotyczących nieprawidłowego wyprzedzania,
  • 1 nieprawidłowość związaną ze stanem technicznym pojazdu.

Łącznie wystawiono 12 mandatów, w 4 przypadkach skończyło się na pouczeniu, a wobec 2 kierowców skierowano wnioski o ukaranie do sądu. Zatrzymano również 1 dowód rejestracyjny.

Cykliczne akcje – zawsze ten sam cel?

Oficjalnie działania mają poprawiać bezpieczeństwo ruchu drogowego, kontrolować stan techniczny, trzeźwość kierowców oraz kompletność dokumentów. Jednak wielu zawodowych kierowców zwraca uwagę, że takie akcje w praktyce niemal zawsze koncentrują się na transporcie ciężkim.

Tymczasem – co doskonale wiedzą ci, którzy spędzają długie godziny za kółkiem – nie kierowcy ciężarówek są największym zagrożeniem na drogach. Wręcz przeciwnie – to oni często muszą przewidywać błędy innych uczestników ruchu i ratować sytuację, by uniknąć poważnych wypadków.

Frustracja w branży rośnie

Media chętnie nagłaśniają każde zdarzenie z udziałem ciężarówki, często pomijając kontekst czy rzeczywiste przyczyny wypadku. Skutek? Narasta społeczny stereotyp „ciężarówki jako zagrożenia” i rośnie frustracja w środowisku kierowców. A wraz z nią – maleje liczba osób chętnych do wykonywania tego wymagającego zawodu.

Bez wątpienia bezpieczeństwo na drogach musi być priorytetem. Ale równie ważne jest, by działania kontrolne były prowadzone w sposób proporcjonalny i obejmowały wszystkich uczestników ruchu – nie tylko tych, których łatwiej i szybciej skontrolować.

Źródło: Policja

Sprawdź także