Coraz więcej firm logistycznych w Europie ogranicza zatrudnienie etatowych pracowników i zastępuje ich podwykonawcami. Zdaniem związków zawodowych taki model prowadzi do pogorszenia warunków pracy, zwiększa presję na obniżanie kosztów i sprzyja zjawisku dumpingu socjalnego. Najnowszym przykładem jest decyzja UPS, który planuje zwolnić ponad połowę swoich pracowników w Belgii i w większym stopniu oprzeć działalność na firmach zewnętrznych.
UPS ogranicza zatrudnienie i stawia na podwykonawców
Według przedstawicieli pracowników nie jest to zwykła reorganizacja przedsiębiorstwa, lecz element szerszego trendu widocznego w europejskiej logistyce. Zamiast etatów coraz częściej wykorzystywani są podwykonawcy, którzy konkurują między sobą głównie ceną. W efekcie rośnie presja na obniżanie kosztów, a wraz z nią pogarszają się warunki pracy i bezpieczeństwo zatrudnienia.
Związki zawodowe zwracają uwagę, że decyzja UPS jest tym bardziej kontrowersyjna, że firma pozostaje rentowna. Ich zdaniem przedsiębiorstwa osiągające zyski powinny przede wszystkim prowadzić dialog z pracownikami i szukać rozwiązań pozwalających utrzymać miejsca pracy, zamiast zastępować etaty tańszymi formami zatrudnienia.
To problem całej europejskiej logistyki
Problem nie dotyczy jednak wyłącznie Belgii. Podobne zjawiska obserwowane są również w innych krajach Europy. Jako przykłady wskazywany jest model współpracy z podwykonawcami stosowany przez Amazon w Niemczech oraz prowadzone we Włoszech śledztwa dotyczące wykorzystywania rozbudowanych łańcuchów podwykonawców do ograniczania kosztów pracy, unikania płacenia składek i podatków oraz przenoszenia odpowiedzialności na kolejne ogniwa łańcucha dostaw.
Zdaniem Europejskiej Federacji Pracowników Transportu (ETF) niekontrolowane podwykonawstwo staje się jednym z największych wyzwań dla branży logistycznej. Organizacja uważa, że taki model nie tylko pogarsza warunki pracy, ale także utrudnia kontrolę przestrzegania przepisów, sprzyja nieuczciwej konkurencji i osłabia systemy zabezpieczenia społecznego.
Związki chcą zmian w przepisach UE
Dlatego ETF apeluje do instytucji Unii Europejskiej o wprowadzenie nowych regulacji. Wśród najważniejszych postulatów znalazły się zakaz powierzania podwykonawcom podstawowej działalności przedsiębiorstw, ograniczenie liczby poziomów podwykonawstwa oraz wprowadzenie solidarnej odpowiedzialności wszystkich podmiotów uczestniczących w realizacji usług za wynagrodzenia, składki, podatki, bezpieczeństwo pracy i przestrzeganie praw pracowniczych.
To temat ważny również dla polskich przewoźników
Spór wokół działań UPS pokazuje, że dyskusja o przyszłości zatrudnienia w logistyce dopiero się rozpoczyna. Dla przewoźników oznacza to dalszą presję kosztową i rosnącą konkurencję, natomiast dla kierowców i pracowników magazynów – coraz większą niepewność zatrudnienia. To, czy Unia Europejska zdecyduje się na zaostrzenie przepisów dotyczących podwykonawstwa, może mieć istotny wpływ na funkcjonowanie całej branży TSL w najbliższych latach.
Źródło: European Transport Workers’ Federation (ETF), fot. poglądowa










