Policjanci z suwalskiej drogówki zatrzymali samochód ciężarowy. Za kierownicą siedział obywatel Białorusi. Podczas kontroli funkcjonariusze sprawdzili jego stan trzeźwości. Alkomat wykazał prawie promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu został doprowadzony do sądu w trybie przyspieszonym.
Z ciężarówki prosto przed sąd
Tryb przyspieszony pozwala na szybkie zakończenie sprawy w sytuacji, gdy sprawca został ujęty na gorącym uczynku lub bezpośrednio po popełnieniu czynu. W przypadku nietrzeźwych kierowców zatrzymanych na gorącym uczynku możliwe jest doprowadzenie ich przed sąd w ciągu 48 godzin. W tym przypadku procedura zadziałała bardzo szybko. Kierowca po zatrzymaniu trafił do policyjnej celi, a po wytrzeźwieniu stanął przed sądem.
Sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu
Sąd skazał mężczyznę na 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na 2 lata. Orzeczono wobec niego również 3-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Do tego doszła nawiązka w wysokości 6000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Dla zawodowego kierowcy szczególnie dotkliwy jest oczywiście trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów. Oznacza on faktyczne wyłączenie z pracy za kierownicą na ten okres.
Nie chodzi o narodowość, tylko o konkretne zachowanie
W tym przypadku warto podkreślić jedną rzecz. Nie jest to historia o kierowcach z Białorusi ani o jakiejkolwiek innej grupie narodowościowej. Obywatelstwo kierowcy jest jedynie informacją dotyczącą konkretnej osoby. Powodem zatrzymania i postępowania sądowego było natomiast jego konkretne zachowanie – prowadzenie ciężarówki po alkoholu.
Polskie przepisy dotyczą każdego kierującego, który popełnia przestępstwo na terytorium naszego kraju, niezależnie od posiadanego obywatelstwa. W tym przypadku po zakończeniu czynności kierowca został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej z wnioskiem o wydanie decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu do kraju pochodzenia.
Tryb przyspieszony coraz częściej wykorzystywany wobec kierowców
Sama procedura trybu przyspieszonego nie jest nowością. W ostatnim czasie policja coraz częściej informuje jednak o przypadkach nietrzeźwych kierowców, którzy po zatrzymaniu bardzo szybko trafiają przed sąd i słyszą wyroki.
To efekt sprawniejszej współpracy policji, prokuratury i sądów oraz większego nacisku na szybkie reagowanie na przestępstwa drogowe. W odpowiednich przypadkach od zatrzymania nietrzeźwego kierowcy do wydania wyroku może minąć zaledwie kilkadziesiąt godzin. Właśnie tak było w przypadku kierowcy ciężarówki zatrzymanego przez suwalskich policjantów.
Prawie promil za kierownicą ciężarówki
W tym przypadku nie doszło do wypadku. Kierowca został zatrzymany podczas kontroli, zanim jego jazda doprowadziła do tragedii. Nie zmienia to faktu, że prowadzenie ciężarówki po alkoholu stwarza poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Duża masa i gabaryty zestawu sprawiają, że ewentualny błąd kierowcy może mieć bardzo poważne konsekwencje.
Tym razem jazdę nietrzeźwego kierowcy zakończyła kontrola drogowa, a sprawa bardzo szybko trafiła przed sąd.
Źródło: Policja










