Wyprzedzanie a skręt w lewo. Ciężarówka zderzyła się z Toyotą. Kto odpowiada za zderzenie?

Wyprzedzanie a skręt w lewo. Ciężarówka zderzyła się z Toyotą. Kto odpowiada za zderzenie?

Wyprzedzanie a skręt w lewo to połączenie dwóch manewrów, które od lat wywołuje spory wśród kierowców. Tym razem doszło do takiej sytuacji w Popłacinie. Ciężarowy Mercedes zderzył się z Toyotą, której kierująca skręcała w lewo. Policja ustala teraz dokładny przebieg zdarzenia.

Do wypadku doszło na drodze krajowej nr 62. Według wstępnych ustaleń policjantów 46-letni kierowca ciężarowego Mercedesa podczas wyprzedzania uderzył w Toyotę.

Samochodem osobowym kierowała 20-letnia kobieta. W chwili zderzenia wykonywała manewr skrętu w lewo.

Wyprzedzanie a skręt w lewo. Kto ma pierwszeństwo?

Właśnie to pytanie pojawia się przy wielu podobnych zdarzeniach. Odpowiedź nie zawsze jest jednak oczywista.

Kierowca, który zamierza wyprzedzać, musi najpierw upewnić się, że może bezpiecznie wykonać manewr. Powinien także sprawdzić, czy pojazd jadący przed nim nie sygnalizuje zmiany kierunku jazdy.

Takie obowiązki wynikają z art. 24 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Z kolei kierowca zamierzający skręcić w lewo musi zachować szczególną ostrożność. Powinien odpowiednio wcześnie włączyć kierunkowskaz i właściwie ustawić pojazd przed rozpoczęciem skrętu.

W praktyce właśnie na tym tle często dochodzi do sporów.

Czy kierowca skręcający w lewo musi sprawdzić, czy jest wyprzedzany?

Tę kwestię analizował już Sąd Najwyższy.

W wyroku z 15 lutego 2023 roku, sygnatura II KK 602/22, sąd zajmował się sprawą zderzenia samochodu skręcającego w lewo z ciężarówką, która go wyprzedzała.

Jednym z problemów było ustalenie zakresu obowiązków kierowcy wykonującego skręt w lewo. Chodziło między innymi o to, czy musi on bezpośrednio przed rozpoczęciem manewru sprawdzić, czy inny pojazd nie wyprzedza go z lewej strony.

Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na ważną rzecz. Sam obowiązek zachowania szczególnej ostrożności przy skręcie w lewo nie oznacza automatycznie obowiązku ciągłego sprawdzania sytuacji za pojazdem.

Jeżeli kierowca prawidłowo sygnalizuje zamiar skrętu, może zakładać, że inni uczestnicy ruchu przestrzegają przepisów. Taką linię orzeczniczą wskazuje również Rzecznik Praw Obywatelskich, który analizował podobne sprawy.

Kierunkowskaz ma ogromne znaczenie

W takich sytuacjach bardzo ważny jest moment włączenia kierunkowskazu.

Jeżeli kierowca jadący przed ciężarówką odpowiednio wcześnie sygnalizuje zamiar skrętu w lewo, kierowca ciężarówki musi uwzględnić ten sygnał. Nie może rozpocząć wyprzedzania z lewej strony tak, jakby pojazd przed nim nadal jechał prosto.

Przepisy przewidują bowiem szczególne zasady dotyczące wyprzedzania pojazdu, którego kierowca sygnalizuje skręt w lewo. Z drugiej strony sytuacja wygląda inaczej, gdy kierunkowskaz pojawia się dopiero po rozpoczęciu wyprzedzania. Wtedy trzeba ustalić, co dokładnie działo się na drodze i kiedy każdy z kierowców rozpoczął swój manewr.

To właśnie dlatego sam opis „ciężarówka wyprzedzała, a samochód skręcał w lewo” nie wystarcza do wskazania winnego.

Podobna sprawa dotyczyła policyjnego radiowozu

Co ciekawe, bardzo podobne zdarzenie już wcześniej wywołało duże emocje.

W 2017 roku na drodze krajowej nr 10 między Toruniem a Bydgoszczą doszło do kolizji oznakowanego radiowozu z samochodem wyprzedzającym kilka pojazdów.

Kierowca Skody Fabii rozpoczął wyprzedzanie kolumny samochodów. Na jej czele jechał policyjny radiowóz. W pewnym momencie Skoda znalazła się na lewym pasie.

Wtedy radiowóz zaczął skręcać w lewo, w leśną drogę. Doszło do zderzenia. Całe zdarzenie zarejestrowała kamera znajdująca się w samochodzie wyprzedzającym.

Sprawa wzbudziła wiele kontrowersji. Pojawiło się między innymi pytanie, czy kierowca Skody powinien w ogóle rozpoczynać wyprzedzanie kolumny oraz czy policjant prawidłowo przygotował się do skrętu.

Ostatecznie policjanci kierujący radiowozem otrzymali mandat w wysokości 220 zł oraz 6 punktów karnych.

Co naprawdę decyduje o odpowiedzialności?

Przy takich zdarzeniach liczy się przede wszystkim kolejność wykonywania manewrów.

Najpierw trzeba ustalić, czy kierowca skręcający w lewo odpowiednio wcześnie włączył kierunkowskaz. Następnie należy sprawdzić, jak ustawił pojazd przed skrętem.

Równie ważne jest zachowanie kierowcy wyprzedzającego. Musiał on ocenić widoczność, odległość i możliwość bezpiecznego wykonania manewru.

Znaczenie ma także moment rozpoczęcia wyprzedzania. Jeżeli ciężarówka była już obok samochodu, gdy jego kierowca rozpoczął skręt, sytuacja wygląda inaczej niż wtedy, gdy ciężarówka dopiero zaczynała wyjeżdżać na lewy pas.

Dlatego w takich sprawach policja i sąd analizują nie tylko same przepisy. Biorą pod uwagę również ślady na drodze, uszkodzenia pojazdów, nagrania oraz zeznania uczestników i świadków.

Co z kierowcą, który widzi wyprzedzający pojazd?

Jeżeli kierowca widzi, że inny pojazd już rozpoczął wyprzedzanie i znajduje się obok niego, sytuacja staje się szczególnie niebezpieczna.

W takim momencie kontynuowanie skrętu może doprowadzić do zderzenia. Kierowca powinien więc uwzględnić rzeczywistą sytuację na drodze.

Nie zmienia to jednak obowiązków kierowcy wyprzedzającego. Ten również musi upewnić się, że jego manewr jest bezpieczny i zgodny z przepisami.

Właśnie dlatego przy podobnych zdarzeniach tak ważne są szczegóły.

Popłacina. Policja ustala przebieg zdarzenia

W przypadku wypadku na DK62 policja nie wskazała jeszcze osoby odpowiedzialnej.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że ciężarowy Mercedes podczas wyprzedzania zderzył się z Toyotą. Jej kierująca wykonywała w tym czasie skręt w lewo.

Oboje kierujący byli trzeźwi. Kobieta trafiła do szpitala.

Teraz policjanci muszą dokładnie odtworzyć przebieg zdarzenia. Sprawdzą między innymi moment rozpoczęcia obu manewrów, sposób sygnalizowania skrętu oraz położenie pojazdów przed zderzeniem.

Dopiero wtedy będzie można ocenić, który z kierujących naruszył przepisy.

Wyprzedzanie a skręt w lewo. Tutaj decydują szczegóły

Zdarzenie w Popłacinie pokazuje, dlaczego wyprzedzanie i skręt w lewo tak często wywołują dyskusje wśród kierowców.

Obaj kierujący mają w takiej sytuacji określone obowiązki. Kierowca ciężarówki musi upewnić się, że może bezpiecznie wyprzedzać. Z kolei kierowca skręcający w lewo powinien zachować szczególną ostrożność i odpowiednio wcześniej zasygnalizować zamiar wykonania manewru.

Nie ma więc jednej odpowiedzi, która pasowałaby do każdego takiego zdarzenia. W Popłacinie na ostateczną odpowiedź trzeba jeszcze poczekać.

Jedno jest pewne: przy takim zderzeniu ogromne znaczenie mają kierunkowskaz, moment rozpoczęcia manewru oraz położenie obu pojazdów.

komunikat policji

Źródła: Policja Mazowiecka, Sąd Najwyższy, Rzecznik Praw Obywatelskich.

Sprawdź także