Zima u nas w kraju, mimo że nie dość sroga, kalendarzowo będzie z nami jeszcze przez blisko miesiąc. Wydawać by się więc mogło, że sezon ten nie sprzyja rowerzystom, który w zdecydowanej większości czekają na polepszenie warunków pogodowych. Niemniej co jakiś czas docierają do nas informacje, że doszło do zdarzenia drogowego właśnie z udziałem cyklisty.
Zazwyczaj wówczas pojawia się pytanie, kto w danej sytuacji zawinił? Najczęściej jednak to kierujący jednośladami często ignorują zasady ruchu drogowego. Tym bardziej, że karta rowerowa jest obowiązkowa dla dzieci w wieku do lat 18, a co do znajomości przepisów to w kodeksie nie ma zapisu, że osoba dorosła ma obowiązek zapoznania się z nimi.
Trudno powiedzieć, czy 63-letni rowerzysta przepisy znał czy nie, ale jak wstępnie ustalili policjanci, w Biłgoraju mężczyzna jadąc rowerem na prostym odcinku drogi nagle wykonał manewr skrętu w lewo tuż przed jadącym za nim pojazdem ciężarowym. Nie upewnił się jednak wcześniej, czy może bezpiecznie go wykonać i uderzył w bok ciężarówki. 30-letni kierowca próbował uniknąć zderzenia zjeżdżając na przeciwległy pas.
W wyniku zderzenia oraz upadku na jezdnię rowerzysta doznał bardzo poważnych obrażeń. Po udzieleniu mu pomocy na miejscu przez załogę pogotowia podjęto decyzję o zadysponowaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mężczyzna trafił do szpitala.
Na miejscu policyjni dochodzeniowcy wykonali oględziny pojazdów, dokumentację fotograficzną oraz ustalili świadków.
Źródło: Policja










