Branża transportowa od lat zmaga się z niedoborem kierowców, a średnia wieku osób wykonujących ten zawód systematycznie rośnie. Dlatego przewoźnicy, organizacje branżowe i producenci pojazdów coraz częściej wychodzą poza schemat tradycyjnej rekrutacji, szukając kontaktu bezpośrednio z młodymi ludźmi. Tak właśnie narodziła się wspólna inicjatywa Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce oraz Daimler Truck Polska, która po udanej akcji w Bydgoszczy zawitała tym razem do Szczecinka.
Przypomnijmy, że podczas wcześniejszego spotkania w Bydgoszczy przedstawiciele branży wraz z influencerami i kierowcami zawodowymi przekonywali uczniów, że współczesny transport drogowy to znacznie więcej niż stereotypowe wyobrażenia o pracy za kierownicą ciężarówki. Teraz podobny przekaz trafił do młodzieży z Zespołu Szkół Technicznych w Szczecinku.
Dwa dni poświęcone przyszłości transportu
Spotkanie odbyło się 21 maja 2026 roku i było częścią większego, dwudniowego wydarzenia zorganizowanego przez Branżowe Centrum Umiejętności. W programie znalazła się konferencja poświęcona przyszłości transportu drogowego, nowym kwalifikacjom zawodowym oraz zmianom zachodzącym na rynku pracy.
O wyzwaniach stojących przed branżą oraz potrzebach przewoźników mówił dyrektor Departamentu Transportu ZMPD Piotr Mikiel. Centralnym punktem wydarzenia była jednak akcja edukacyjna przygotowana wspólnie przez ZMPD i Daimler Truck Polska, której celem było zainteresowanie młodych ludzi zawodem kierowcy.

Branża szuka następców
W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele organizacji przewoźników oraz firm transportowych. ZMPD reprezentowali dr Anna Brzezińska oraz członek zarządu organizacji Karol Rychlik. Obecni byli również prezes Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych Dariusz Matulewicz, dyrektor zarządzający firmy BFC Krzysztof Tas, przedstawiciel firmy TransGryf Dariusz Piotrowski oraz influencer Artur „Artdrive” Szymański.
Już na początku spotkania Anna Brzezińska zwróciła uwagę na skalę zapotrzebowania na nowych kierowców.
– Nasi przewoźnicy zatrudniają dziesiątki tysięcy kierowców i bardzo Was potrzebują. Jestem przekonana, że praca w tym zawodzie może dawać dużą satysfakcję, również finansową – podkreśliła.
Nie zabrakło także konkursów i pytań związanych z transportem drogowym. Jak przyznali organizatorzy, poziom wiedzy uczniów okazał się bardzo wysoki.

Zawód wymagający, ale dający możliwości
Podczas spotkania nie unikano trudnych tematów. Karol Rychlik otwarcie mówił, że zawód kierowcy nie należy do najłatwiejszych, jednak daje stabilność zatrudnienia, możliwość rozwoju i atrakcyjne zarobki.
Zwrócił również uwagę na coraz większą obecność kobiet w transporcie drogowym.
– Ciężarówkami jeździ coraz więcej kobiet, dlatego zachęcam Was do spróbowania swoich sił w tym zawodzie, zwłaszcza że najnowsze pojazdy nie wymagają już dużej siły fizycznej – mówił.
Swoimi doświadczeniami podzielił się także Dariusz Matulewicz, który opowiedział uczniom o własnej drodze zawodowej i początkach działalności w branży transportowej.

„Mamy ponad sto ciężarówek, które czekają właśnie na Was”
Przedstawiciele firm transportowych nie ukrywali, że problem braku kierowców jest realny i dotyka wielu przedsiębiorstw.
Krzysztof Tas z firmy BFC postanowił przejść od razu do konkretów.
– Mamy ponad sto ciężarówek, które czekają właśnie na Was. Zapraszamy do naszej firmy i zapewniam, że będziecie zadowoleni – powiedział do zgromadzonych uczniów.
Tak bezpośrednie deklaracje pokazują, jak dużym wyzwaniem dla przewoźników pozostaje dziś pozyskiwanie nowych pracowników.

Największą gwiazdą był Actros i Artdrive
Podobnie jak podczas wcześniejszej akcji w Bydgoszczy, ogromnym zainteresowaniem młodzieży cieszył się Artur „Artdrive” Szymański. Influencer i kierowca zawodowy przyjechał do Szczecinka najnowszej generacji Mercedesem Actrosem, który przez cały czas przyciągał uwagę uczestników wydarzenia.
Artdrive opowiadał o codzienności pracy kierowcy międzynarodowego, trasach po Europie i możliwościach, jakie daje ten zawód.
– Najczęściej jeżdżę w długie międzynarodowe trasy, dzięki czemu zwiedziłem już większość krajów Europy. Najdłuższa trasa prowadziła na Gran Canarię, a sama przeprawa promowa trwała dwa dni – wspominał.
Podkreślał również, że współczesny transport oferuje znacznie więcej możliwości organizacji pracy niż jeszcze kilkanaście lat temu, dzięki czemu kierowcy mogą wybierać system najlepiej dopasowany do własnych oczekiwań.

Kabina Actrosa zamiast szkolnej ławki
Po zakończeniu części oficjalnej młodzież mogła porozmawiać z przedstawicielami branży oraz z bliska obejrzeć najnowszego Actrosa. To właśnie możliwość wejścia do kabiny nowoczesnej ciężarówki tradycyjnie budzi największe emocje podczas tego typu spotkań.
Wszystko wskazuje na to, że wspólna inicjatywa ZMPD i Daimler Truck Polska nie była jednorazowym projektem. Po Bydgoszczy i Szczecinku organizatorzy konsekwentnie docierają do kolejnych szkół, próbując przekonać młodych ludzi, że zawód kierowcy może być ciekawą i perspektywiczną drogą zawodową. W branży, która coraz mocniej odczuwa brak nowych kadr, takie działania mogą okazać się jedną z najważniejszych inwestycji w przyszłość transportu drogowego.

Źródło: ZMPD










