KIEROWCA CIĘŻARÓWKI NIE WYRZUCIŁ PUSZEK PO PIWIE, CO STAŁO SIĘ POCZĄTKIEM JEGO KŁOPOTÓW

KIEROWCA CIĘŻARÓWKI NIE WYRZUCIŁ PUSZEK PO PIWIE, CO STAŁO SIĘ POCZĄTKIEM JEGO KŁOPOTÓW

Jak wiadomo, funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadzają kontrole pojazdów starając się wykryć nieprawidłowości związane głównie z dokumentami pojazdu lub kierowcy, przestrzeganiem czasu pracy, przewożonym ładunkiem czy stanem technicznym pojazdu. Co jakiś czas mamy też do czynienia z różnymi ukierunkowanymi działaniami skierowanymi na wychwycenie kierowców, którzy naruszają określone przepisy ruchu drogowego sami, bądź poruszając się niesprawnymi pojazdami.

Ostatnio akcję „Dymomierz” przeprowadzili inspektorzy z małopolskiego wydziału ITD.

Okazało się, że wykonali łącznie 52 pomiary i nie stwierdzono przypadku przekroczenia normy emisji spalin. Niemniej z racji tego, że w czasie prowadzonych działań kontrolowano także stan techniczny pojazdów i uprawnienia kierowców w zakresie wykonywania przewozów drogowych, zatrzymano 4 dowody rejestracyjne za niewłaściwy stan techniczny, nałożono 4 mandaty karne oraz wszczęto 4 postępowania administracyjne.

W spore kłopoty natomiast popadł kierowca, u którego w czasie kontroli funkcjonariusze w kabinie zauważyli puste puszki po piwie. Zbadano więc mężczyznę pod kątem trzeźwości i okazało się, że ma on blisko pół promila alkoholu (0,23 mg/l). Na miejsce wezwano policję, celem prowadzenia dalszych czynności.

 

Źródło: WITD Kraków

Sprawdź także