W dzisiejszych czasach chyba mało który z kierowców wyobraża sobie życie, a właściwie to jazdę bez nawigacji. Z tym tylko, że to swoiste przyzwyczajenie na dalszy powoduje, że coraz mniejszą uwagę kierujący przywiązują do znaków drogowych, uważając, że większość z nich jest elementem ozdobnym infrastruktury drogowej i okołodrogowej. Jednak ich lekceważenie może skończyć się choćby tak, jak w przypadku kierowcy zestawu, który próbował przejechać pod wiaduktem kolejowym w Śremie. Próbował, bo zignorował znak B-16 „zakaz wjazdu pojazdów o wysokości ponad 3,3 m” w wyniku czego zaczepił o jego konstrukcję.
Uderzenie spowodowało, że z ciężarówki spadł kontener, który uderzył w wiadukt i sygnalizator, ale na szczęście nikomu nic się nie stało. 23-letni kierowca był trzeźwy, ale za swoje nieroztropne zachowanie został ukarany mandatami i punktami karnymi.
Źródło: Policja










