W grudniu ubiegłego roku Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o Inspekcji Transportu Drogowego, przedłożony przez byłego ministra infrastruktury, co oznacza, że przejdzie ona przez proces legislacyjny w Sejmie. Po ich przyjęciu ma stać się ona służbą mundurową, zdolną wykonywać swoje obowiązki przez całą dobę, 7 dni w tygodniu.
Jednak póki co, ITD z prawnego punktu widzenia, nadal nie jest służbą mundurową, a zasadniczo urzędem. Z tego powodu przeprowadza kontrole przede wszystkim za dnia, a zdecydowanie rzadziej w nocy, co starają się wykorzystywać kierowcy i przewoźnicy, którzy mają powody by ze służbami się nie spotkać. Z tym, że inspektorzy na drogach pojawiają się również nocą.
Ostatnio funkcjonariusze z WITD w Lublinie zatrzymali, na drodze ekspresowej S19, transport betonowych szamb i koparki. Po zważeniu okazało się, że pojazd jest przeładowany. Zamiast ustawowych 40 ton wraz z ładunkiem ważył 47 ton. Dodatkowo, długość zespołu pojazdów także była przekroczona o 2 metry. Kierowcę ukarano mandatem 1000 zł. Wobec przedsiębiorcy zostało wszczęte postępowania administracyjne o nałożenie kary pieniężnej w wysokości 15 000 zł.
Natomiast inspektorzy piotrkowskiego oddziału Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Łodzi skontrolowali, skontrowali dwa zestawy przewożące betonowe szamba. Waga nie pozostawiła złudzeń, bo w obu przypadkach wskazała 60 ton, a jak zaznaczyli inspektorzy, nie pamiętają sytuacji gdy zmierzony nacisk podwójnej osi napędowej przekraczał dozwolony o ponad 50%. Pojazdy trafiły na parking strzeżony, a wobec wykonawców przewozu wszczęto postępowania zmierzające do nałożenia maksymalnych przewidzianych prawem kar pieniężnych.
Źródło: WITD Łódź/Lublin










