Kierowca ciężarówki złapał gumę, a przy okazji… kolejny sądowy wyrok

Kierowca ciężarówki złapał gumę, a przy okazji… kolejny sądowy wyrok

Dosłownie dwa dni temu pisaliśmy, że minister cyfryzacji ogłosił, że już w najbliższych dniach przewoźnik będzie mógł na bieżąco sprawdzać, czy zatrudnieni u niego kierowcy mają stosowne uprawnienia. Choć, de facto już teraz mają taką możliwość.

Ale jak pokazuje przykład z Sierakowa, raczej nie weryfikują pod tym kątem osób, które podejmują u nich pracę. A przypadki, że za kierownicę wsiadają osoby, które tego nie powinny robić bynajmniej nie są odosobnione.

Tym razem wszystko zaczęło się od złapania tzw. gumy przez kierowcę ciężarówki. Mężczyzna zjechał więc na pobocze i wziął się za wymianę koła. Przejeżdżający obok patrol przasnyskiej drogówki postanowił jednak sprawdzić, czy aby nie ma konieczności wezwania wykwalifikowanej pomocy. W czasie rozmowy funkcjonariusze wrócili uwagę na fakt, że kierowca zachowuje się nerwowo więc postanowili sprawdzić tego przyczynę. Rzut oka do bazy danych i wszystko było wiadomo. Okazało się, że mężczyzna ma na swoim koncie aż trzy sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, gdyż w przeszłości stracił uprawnienia za prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwości.

Jak ustalili funkcjonariusze, kierowca ciężarówki doskonale wiedział o ciążących na nim zakazach, ale mimo to zdecydował się podjąć pracę jako kierowca ciężarówki.

Teraz za popełnione przestępstwo 35-letni mieszkaniec powiatu piaseczyńskiego po raz kolejny odpowie przed sądem. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Policja, fot. poglądowa

Sprawdź także