Kierowca ciężarówki źle się poczuł, do akcji jako pierwsi wkroczyli strażacy

Kierowca ciężarówki źle się poczuł, do akcji jako pierwsi wkroczyli strażacy

Dla większości osób spoza branży praca kierowcy ciężarówki może wydawać się zajęciem stosunkowo prostym i mało wymagającym. W rzeczywistości jest to jednak grupa zawodowa, która narażona jest na szereg chorób wynikających bezpośrednio z wykonywanych obowiązków służbowych. Długie godziny spędzone za kierownicą, brak ruchu, często w połączeniu z niezdrową dietą – wszystko to wpływa negatywnie na stan zdrowia i może skutkować poważnymi komplikacjami, które, nawet jeśli nie uniemożliwią dalszej pracy, to znacznie obniżą komfort życia.

Co jakiś czas słyszymy też, że doszło do zdarzenia wskutek zasłabnięcia kierowcy i wówczas pojawiają się pytania, czym dana sytuacja mogła być spowodowana. Przyczyn omdlenia może być wiele, począwszy od schorzeń kardiologicznych czy neurologicznych, przez przemęczenie, na czynnikach zewnętrznych kończąc.  

I właśnie najprawdopodobniej zawał serca spowodował, że kierowca przerwał jazdę ciężarówką w miejscowości Bogoria. 58-latek zdążył jeszcze o tym, że źle się czuje powiadomić swojego kolegę, który jechał za nim, a ten wezwał pomoc. Jako piersi na miejscu pojawili się druhowie z OSP Bogoria, a następnie strażacy ze Staszowa. Mężczyźnie udzielono pierwszej pomocy, a załoga karetki, która przyjechała chwilę później zabrała go do szpitala.

Źródło: Policja, fot. OSP Bogoria

Sprawdź także