Zakaz wyprzedzania ciężarówek nadal obowiązuje – a mandaty sypią się jak z rękawa

Zakaz wyprzedzania ciężarówek nadal obowiązuje – a mandaty sypią się jak z rękawa

Mimo planowanych zmian w przepisach, aktualny zakaz wyprzedzania się ciężarówek na drogach ekspresowych i autostradach z dwoma pasami w jednym kierunku wciąż obowiązuje – i jest konsekwentnie egzekwowany. Przekonali się o tym kierowcy skontrolowani w poniedziałek, 28 lipca, na trasie S7, gdzie radomska drogówka we współpracy z Wojewódzkim Inspektoratem Transportu Drogowego przeprowadziła zmasowaną akcję z wykorzystaniem… drona.

Policyjny dron z powodzeniem rejestrował z powietrza wykroczenia popełniane przez kierowców pojazdów ciężarowych kategorii N2 i N3. Bezzałogowy statek powietrzny umożliwił szybkie wykrycie nieprawidłowości, takich jak nielegalne manewry wyprzedzania, i błyskawiczne przekazanie informacji patrolom działającym na ziemi. Efekt? Mandaty posypały się jak z rękawa.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, kierowcom ciężarówek nie wolno wyprzedzać innych pojazdów na drogach ekspresowych i autostradach z dwoma pasami ruchu w jednym kierunku. Cel tych przepisów jest jasny: poprawa płynności ruchu, redukcja zatorów i zwiększenie bezpieczeństwa – zwłaszcza na trasach o dużym natężeniu ruchu, takich jak S7.

Przypominamy:

  • Za złamanie ogólnego zakazu wyprzedzania obowiązującego na dwupasmowych trasach szybkiego ruchu grozi mandat w wysokości 1000 zł oraz 8 punktów karnych (art. 92b Kodeksu wykroczeń).
  • Jeśli manewr odbywa się mimo oznakowania zakazu wyprzedzania (znak B-26), kara jest jeszcze surowsza – 1000 zł i aż 15 punktów karnych.

Nadchodzą zmiany, ale jeszcze nie teraz…

Choć Ministerstwo Infrastruktury zapowiedziało nowelizację przepisów, zgodnie z którą od godziny 23:00 do 5:00 zakaz wyprzedzania przez ciężarówki miałby nie obowiązywać, zmiana ta jeszcze nie weszła w życie. Jej wprowadzenie planowane jest najwcześniej we wrześniu 2025 roku, po zakończeniu procesu legislacyjnego.

Do tego czasu obowiązują dotychczasowe zasady – a służby nie mają zamiaru przymykać oka.

Źródło: Policja

Sprawdź także