Od północy, z 11 na 12 września 2025 r., Polska wstrzymuje całkowicie ruch graniczny z Białorusią. Decyzja ministra spraw wewnętrznych i administracji ma charakter czasowy, ale będzie obowiązywać do odwołania.
Dla transportu drogowego oznacza to ogromne utrudnienia – szczególnie dla kierowców ciężarówek, którzy regularnie przekraczali granicę w Kukurykach. To właśnie to przejście, kluczowe dla ruchu towarowego między Polską a Białorusią, zostało objęte zakazem.
Co to oznacza w praktyce?
- Kukuryki – Kozłowiczy – główne przejście dla ciężarówek – zamknięte do odwołania.
- Podobnie wstrzymany został ruch na przejściach kolejowych towarowych (m.in. w Kuźnicy Białostockiej i Terespolu).
- Nie ma też możliwości przejazdu samochodami osobowymi w Terespolu.
Dlaczego zamknięto granicę?
Powodem są zapowiedziane manewry wojskowe „Zapad-2025” organizowane przez Rosję i Białoruś. Polska zdecydowała się zamknąć granicę w trosce o bezpieczeństwo państwa oraz Unii Europejskiej, której granica wschodnia przebiega właśnie tutaj.
Co z kierowcami?
Dla przewoźników i kierowców ciężarówek oznacza to konieczność:
- zmiany tras przewozowych – transport do krajów wschodnich może być kierowany na inne przejścia, np. przez Litwę lub Łotwę,
- liczenia się z opóźnieniami i dodatkowymi kosztami,
- przygotowania się na wzmożony ruch na alternatywnych trasach.
Źródło: MSWiA/fot. poglądowa (KAS)










