Stan techniczny ciężarówek wciąż problemem – 46 dowodów rejestracyjnych zatrzymanych w jeden dzień

Stan techniczny ciężarówek wciąż problemem – 46 dowodów rejestracyjnych zatrzymanych w jeden dzień

Tabor poruszający się po naszych drogach już dawno nie przypomina złomowisk. Większość pojazdów jest zadbana i sprawna, jednak wciąż zdarzają się przypadki poważnych nieprawidłowości. Pojawia się pytanie: kto odpowiada za stan techniczny pojazdu? Na pierwszy rzut oka odpowiedź wydaje się prosta – właściciel. Jednak w praktyce jest niejednoznaczna.

W przypadku pojazdu służbowego, na przykład ciężarówki, za stan techniczny odpowiada właściciel, natomiast gdy dojdzie do zdarzenia drogowego w wyniku złego stanu technicznego, za kolizję czy wypadek odpowiada kierowca. Zadaniem kierowcy jest bowiem upewnienie się, że pojazd jest bezpieczny przed jego uruchomieniem. Kiedyś takie czynności określano mianem OC – obsługi codziennej. Niestety, często kierowca nie jest w stanie sam ocenić, czy wszystko działa prawidłowo, a w przypadku wykrycia usterki potrzebuje wsparcia właściciela lub przełożonego, by naprawa została wykonana. Jak wiadomo, nie zawsze jest to możliwe. Funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego i policji nie stosują w takich sytuacjach taryfy ulgowej – odpowiedzialność kierowcy jest pełna.

Skoordynowana kontrola w województwie opolskim

W dniu 27 listopada br. na terenie województwa opolskiego przeprowadzono szeroko zakrojone działania kontrolne mające na celu sprawdzenie stanu technicznego pojazdów poruszających się po drogach publicznych. W akcji wzięło udział 15 inspektorów ITD, którzy kontrolowali główne ciągi komunikacyjne oraz wyznaczone punkty kontrolne. Łącznie sprawdzono 96 pojazdów i zespołów pojazdów, w tym ciężarówki, samochody dostawcze oraz inne pojazdy wykorzystywane w transporcie drogowym.

Podczas kontroli szczególną uwagę zwracano na elementy mające bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo: układ hamulcowy, ogumienie, oświetlenie, układ kierowniczy czy szczelność układów eksploatacyjnych. Niestety, w wielu przypadkach ujawniono istotne nieprawidłowości.

Skala nieprawidłowości i konsekwencje

W wyniku przeprowadzonych działań zatrzymano 46 dowodów rejestracyjnych. Stwierdzone usterki obejmowały między innymi: nadmierne zużycie ogumienia, brak aktualnych badań technicznych, niesprawne lub nieprawidłowo zamontowane oświetlenie, niedopuszczalny stan szyby czołowej, zużyte tarcze hamulcowe, wycieki płynów eksploatacyjnych, uszkodzone lub brakujące lusterka, zużycie przegubów układu kierowniczego, uszkodzenia zawieszenia pneumatycznego, obluzowane elementy nadwozia, niedozwolone przeróbki wyposażenia oraz nieszczelność układów pneumatycznych skutkującą słyszalnym wypływem powietrza.

W związku ze stwierdzonymi naruszeniami nałożono 25 mandatów karnych, a w 12 przypadkach wszczęto dalsze postępowania administracyjne z tytułu naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym.

Mobilna Jednostka Diagnostyczna – precyzyjne kontrole na miejscu

W trakcie akcji wykorzystywana była również Mobilna Jednostka Diagnostyczna, dzięki której możliwe było przeprowadzenie szczegółowych badań technicznych bezpośrednio na miejscu. Umożliwiało to szybkie i precyzyjne potwierdzenie usterek oraz natychmiastowe podjęcie decyzji o dalszym dopuszczeniu pojazdu do ruchu.

Czy takie akcje mają sens?

W kontekście powyższych danych warto zastanowić się, do kogo są wymierzone tego typu działania. Czy kontrole mają na celu wyłącznie „wyłapywanie” nieprawidłowości, czy raczej podniesienie poziomu bezpieczeństwa na drogach? Skala zatrzymanych dowodów rejestracyjnych i liczba nałożonych mandatów pokazuje, że mimo coraz lepszego stanu taboru w Polsce, wciąż istnieją pojazdy zagrażające bezpieczeństwu. Akcje takie przypominają zarówno właścicielom, jak i kierowcom, że odpowiedzialność za pojazd jest wspólna, a konsekwencje zaniedbań realne i poważne.

Źródło: WITD Opole

Sprawdź także