Zapach kiszonej kapusty, skwierczącego boczku i przypraw unoszących się w kuchni – ten kapuśniak nie tylko rozgrzewa, ale i przenosi w czasie. To danie, które przypomina zimowe popołudnia u babci, gdy garnki parowały na kuchence, a za oknem padał śnieg. Przepis został delikatnie unowocześniony, ale wciąż niesie ten sam, dobrze znany smak.

Składniki:
- ok. 400 g kapusty kiszonej, lekko przepłukanej (jeśli bardzo kwaśna)
- 2 marchewki
- 1 korzeń pietruszki
- 1/2 pora (biała część)
- 3 średnie ziemniaki
- 150 g wędzonego boczku
- 1 średnia cebula
- 200 g dobrej kiełbasy (może być podwawelska lub wiejska)
- 1 liść laurowy, kilka ziaren ziela angielskiego
- sól, pieprz, szczypta majeranku
- 1 łyżeczka suszonych warzyw (opcjonalnie)
- 1 łyżeczka słodkiej papryki (dla głębi smaku)
- 1 łyżeczka masła klarowanego lub smalcu (do smażenia)

Przygotowanie:
- Warzywa obierz i pokrój: marchewkę i pietruszkę w półplasterki, ziemniaki w grubszą kostkę, pora w cienkie talarki.
- Na dużej patelni rozgrzej masło klarowane i podsmaż boczek oraz pokrojoną cebulę. Kiedy się zrumienią, dodaj pokrojoną w plasterki kiełbasę i chwilę podsmaż, aż się przyrumieni.
- Przełóż całość do dużego garnka. Dodaj marchewkę, pietruszkę, ziemniaki oraz pora. Zalej około 1,5 litra wody (lub domowym bulionem dla bogatszego smaku).
- Dodaj przyprawy: liść laurowy, ziele angielskie, sól, pieprz, majeranek i paprykę. Dorzuć też suszone warzywa, jeśli ich używasz.
- Gotuj całość przez ok. 20 minut, aż warzywa zmiękną.
- Następnie dodaj kapustę kiszoną, pokrojoną na mniejsze kawałki. Gotuj jeszcze ok. 10–15 minut, aż wszystkie smaki się połączą.
- Na końcu dopraw do smaku, jeśli potrzeba – może odrobina świeżo zmielonego pieprzu?

Smacznego
Piotr „Smakosz kuchni”










