Kierowca używał cudzej karty na A2. Konsekwencje przerosły jego oczekiwania

Kierowca używał cudzej karty na A2. Konsekwencje przerosły jego oczekiwania

Na autostradzie A2 inspektorzy WITD Poznań zatrzymali pojazd wykonujący międzynarodowy przewóz. Podczas kontroli tachografu okazało się, że białoruski kierowca posługiwał się cudzą kartą kierowcy – nie w chwili kontroli, ale dzień wcześniej. Choć w pojeździe posiadał swoją kartę, dane zapisane w tachografie ujawniły wcześniejsze naruszenie czasu pracy, które wciąż wpływało na bieżący czas jazdy i odpoczynku.

Użycie cudzej karty dzień wcześniej – konsekwencje wciąż realne

Wielu kierowców uważa, że jeśli cudza karta była użyta dzień wcześniej, „nie grozi nic poważnego”. Sprawa z A2 pokazuje, że to błędne przekonanie. Inspektorzy ustalili, że posłużenie się cudzą kartą pozwoliło kierowcy przekroczyć dzienny czas jazdy o ponad 3 godziny i skrócić dobowy odpoczynek o prawie 4 godziny. Choć sama karta była użyta dzień wcześniej, skutki naruszenia trwały i miały wpływ na bieżące prowadzenie pojazdu.

Dodatkowo kierowca ukrył drugą kartę w pojeździe, pokazując ją dopiero na wezwanie inspektorów. Takie działanie zostało uznane za świadome i rażące naruszenie przepisów.

Konsekwencje były poważne

W wyniku kontroli:

  • kierowca otrzymał mandaty w łącznej wysokości 2 900 zł,
  • prawo jazdy zostało zatrzymane, przy czym inspektorzy umożliwili dalszą jazdę przez 72 godziny,
  • przedsiębiorstwo przewozowe zostało ukarane kwotą 5 700 zł.

Zatrzymanie prawa jazdy w tym przypadku było zgodne z przepisami, ponieważ naruszenie czasu pracy spowodowane użyciem cudzej karty ciągnęło się do chwili kontroli, a kierowca działał umyślnie.

Wnioski dla kierowców zawodowych

Dane w tachografie działają jak „czarna skrzynka”. Nawet jeśli cudza karta była użyta dzień lub dwa wcześniej, inspektorzy mogą wykazać naruszenie czasu pracy, jeśli jego skutki wciąż obowiązują w momencie kontroli. W takim wypadku konsekwencje mogą obejmować zatrzymanie prawa jazdy, mandaty i postępowanie administracyjne wobec kierowcy i przedsiębiorcy.

Dla kierowców zawodowych to jasny sygnał: nie ma drogi na skróty. Posługiwanie się cudzą kartą, ukrywanie jej lub manipulacja zapisami tachografu to ryzyko, które prawie zawsze wychodzi na jaw i kończy się poważnymi sankcjami.

Źródło: WITD Poznań

Sprawdź także