Niebezpieczne zdarzenie z udziałem zestawu na fragmencie drogi oznaczonej „czarnym punktem”

Niebezpieczne zdarzenie z udziałem zestawu na fragmencie drogi oznaczonej „czarnym punktem”

W roku 1998 na polskich drogach pojawiały się żółto-czarne znaki z napisem „czarny punkt”. Dodatkowo na tablicach umieszczano dokładne dane dotyczące liczby zabitych i rannych. Jak się jednak okazało, ostrzeganie kierowców o zagrożeniach w danym miejscu nie wpływało jednak w sposób efektywny na realną poprawę bezpieczeństwa na drogach krajowych i po kilku latach znaki, a właściwie to tablice te, zlikwidowano. Ale bynajmniej nie oznacza to, że takich miejsc nie ma. Obecnie „czarne punkty” naniesione są na wirtualną mapę i dostępne są na stronie, której administratorem jest komendant główny policji.

mapa

„Czarnych punktów” cały czas przybywa i ich liczba przekroczyła już 535 lokalizacji. Z tym tylko, że nie każdy kierowca na stronę, na której zostały one naniesione wchodzi i być może nie wie, że znajduje się w miejscu, gdzie powinien zachować szczególną ostrożność.

Wczoraj do niebezpiecznego zdarzenia doszło właśnie w tzw. czarnym punkcie między Gliwicami a Zabrzem na DK 88, przed zjazdem na węzeł autostradowy z A1, który znajduje się w zalesionym terenie. Kierowcy często w tym miejscu zbyt szybko wchodzą w zakręt i nie dostosowują prędkości do warunków panujących na drodze. I tak najprawdopodobniej właśnie zachował się kierujący przewożący w cysternie substancję żrącą. Zestaw wpadł do rowu, ale na szczęście mężczyzna był przytomny, gdy służby przyjechały na miejsce. Nie doszło też do rozszczelnienia cysterny i wycieku substancji.

Źródło: Policja

Sprawdź także