Potrącenie na DK 50 w Ojrzeniu – dziewczynka z rowerem na pasach, ciężarówka nie zdążyła zahamować

Potrącenie na DK 50 w Ojrzeniu – dziewczynka z rowerem na pasach, ciężarówka nie zdążyła zahamować

Na drodze krajowej nr 50 w miejscowości Ojrzeń (woj. mazowieckie, pow. ciechanowski), doszło do potrącenia dziecka na przejściu dla pieszych. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 58-letni kierowca ciężarowego DAF-a z naczepą potrącił 10-letnią dziewczynkę, która prowadziła rower przez oznakowane przejście dla pieszych.

Dziewczynka została przewieziona do szpitala, jej stan nie jest na razie znany. Kierowca był trzeźwy. Miejsce zdarzenia przez kilka godzin pozostawało zablokowane, a ruch odbywał się wyznaczonymi objazdami.

Przepisy o pierwszeństwie pieszych – wciąż więcej pytań niż odpowiedzi?

Nowelizacja przepisów z 2021 r. przyznała pierwszeństwo pieszym wchodzącym na przejście, jeszcze zanim znajdą się na pasach. Od samego początku wzbudziło to wiele kontrowersji – część kierowców zarzucała ustawodawcy, że nakłada na nich obowiązki, ale nie daje realnych szans na ich wykonanie, szczególnie przy ograniczonej widoczności czy dużej prędkości.

Ale w tym konkretnym przypadku przepisy wydają się być jednoznaczne. Dziewczynka nie przejeżdżała rowerem, nie wtargnęła nagle na jezdnię, nie wybiegła – prowadziła rower po przejściu, zgodnie z przepisami, zachowując się jak pieszy.

Ciężarówka i droga krajowa – szczególna odpowiedzialność

Droga krajowa to miejsce, gdzie prędkości są wysokie, a czas reakcji – kluczowy. Kierowcy pojazdów ciężarowych, poruszających się zestawami o masie kilkunastu ton, muszą być szczególnie wyczuleni na przejścia dla pieszych. Szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie przejścia bywają niesygnalizowane, a oznakowanie nierzadko niewystarczające.

W przypadku Ojrzenia nie podano jeszcze szczegółów: jaka była prędkość pojazdu, z jakiej odległości kierowca mógł dostrzec dziecko, czy piesza już znajdowała się na przejściu czy dopiero na nie wchodziła. Ale patrząc na podstawowe informacje – wszystko wskazuje na to, że to kierowca nie zdążył odpowiednio wcześnie zareagować.

Dziecko na przejściu – wyjątkowo wrażliwa sytuacja

Choć prawo nie różnicuje pieszych ze względu na wiek, dzieci na pasach to szczególny przypadek – nie tylko z racji ograniczonych możliwości przewidzenia ich zachowań, ale także odpowiedzialności dorosłych kierowców za ich bezpieczeństwo.

W tej sytuacji dziewczynka nie złamała przepisów – szła, nie jechała, nie wybiegła – i można przypuszczać, że uważała. Zabrakło kilku sekund, może kilku metrów, może szybszej reakcji kierowcy. Może lepszego oznakowania. Ale przede wszystkim zabrakło realnego bezpieczeństwa, jakie pieszy powinien mieć na przejściu.

Źródło: Policja

Sprawdź także