Święta, święta i po świętach. A za pasem Sylwester. Ja jak co roku stawiam głównie na przystawki, dwa ciepłe dani, bo goście i tak są „przejedzeni”.
Co do ciepłych dań, to jest to nieśmiertelny bigos ugotowany m.in. z resztek wędlin, które pozostały po świętach i barszcz czerwony z krokietem. Wszystko przygotowane wcześniej, wystarczy więc tylko podgrzać.
Bez większych umiejętności kulinarnych w parę minut można zorganizować fantastyczne przystawki, które u nas w domu zawsze cieszą się dużym powodzeniem.
Najważniejsza jest deska (a właściwie to trzy takie same), na których znajdują się:
- winogrona bezpestkowe nabite na wykałaczkę
- pokrojone oscypki
- lekko podsmażony na patelni ser Camembert
- ser Mozzarella w kulkach (przekrojonych)
- pomidory koktajlowe również nabite na wykałaczki
Do tego na stole możemy znaleźć:
- salami zapiekane w cieście francuskim
- tortilla z łososiem
- sałatka typu gyros
- pikantne kabanosy udekorowane różą wykonaną z salami
- opieczone pieczywo tostowe z przyprawami pokrojone w paski, tzw. paluchy
- babeczki z czekoladą
- paluszki
Mam nadzieję, że ktoś skorzysta w ten wieczór z mojego pomysłu.
Udanej zabawy ![]()
![]()
![]()
Dominika











