Jak poinformowała spółka GTC, od soboty na autostradzie A1, w rejonie węzła Rusocin w Pomorskiem, rozpoczął się kolejny etap prac remontowych. Kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość ze względu na częściowe zamknięcia bramek oraz prace nawierzchniowe, które będą miały miejsce na jezdni w kierunku Gdańska.
Prace remontowe na węźle Rusocin zostały podzielone na dwa podetapy.
Do 4 listopada węzeł będzie częściowo zamknięty dla ruchu w kierunku Gdańska, co oznacza, że zjazd z autostrady w kierunku Pruszcza Gdańskiego będzie możliwy, jednak wjazd w kierunku Gdańska zostanie zamknięty.
Po 4 listopada węzeł Rusocin będzie całkowicie zamknięty dla ruchu w kierunku Gdańska, co uniemożliwi zarówno zjazd w kierunku Pruszcza Gdańskiego, jak i wjazd na autostradę w kierunku Gdańska. Całkowity czas trwania prac szacowany jest na około 3 tygodnie, w zależności od warunków atmosferycznych.

Jednocześnie, prowadzone są prace remontowe na innych odcinkach autostrady A1. W km 50+600 do 57+300, pomiędzy węzłami Pelplin a Kopytkowo, następuje modernizacja jezdni w kierunku Łodzi. Ruch odbywa się dwoma pasami w stronę Gdańska oraz jednym pasem w stronę Łodzi, a zakończenie prac planowane jest na drugą połowę listopada.
Na odcinku między węzłami Kopytkowo a Warlubie (km 65+150 do 74+980) również trwają prace, podczas których ruch odbywa się dwoma pasami w kierunku Łodzi oraz jednym pasem w kierunku Gdańska. Węzeł Warlubie jest zamknięty w kierunku Gdańska, co skutkuje brakiem możliwości zjazdu oraz wjazdu na autostradę. Dodatkowo, zamknięty jest MOP Gajewo w kierunku Gdańska, a planowane zakończenie prac na tym odcinku przypada na koniec października.
Na remontowanych odcinkach obowiązuje ograniczenie prędkości do 80 km/h.
Źródło: Gdańsk Transport Company










