S10 pod Stargardem od poniedziałku, 5 października, zmieni organizację ruchu. Kierowcy jadący od strony Bydgoszczy nie zjadą już na węźle Stargard Wschód w kierunku miasta. Zmiana potrwa wiele miesięcy.
Nie chodzi jednak o zamknięcie całego węzła. GDDKiA zamknie dwie łącznice: Bydgoszcz – Stargard oraz Stargard – Szczecin. Powodem jest budowa ronda, które połączy S10 z powstającą obwodnicą Stargardu w ciągu DK20.
Kierowcy jadący od Bydgoszczy pojadą dalej
Największą zmianę odczują kierowcy jadący S10 od strony Bydgoszczy.
Do tej pory mogli zjechać na węźle Stargard Wschód i kontynuować jazdę w kierunku miasta. Od 5 października takiej możliwości nie będzie.
Kierowca będzie musiał pojechać dalej S10 i skorzystać z węzła Stargard Południe. Tędy będzie można dostać się do Stargardu, a także kontynuować podróż w kierunku DK20.
Dla samochodu osobowego może to oznaczać po prostu kilka dodatkowych kilometrów. Dla ciężarówki, autobusu, autokaru czy dostawczaka każda dodatkowa zmiana trasy może jednak oznaczać więcej czasu za kierownicą.
Problem dotyczy także kierunku Szczecin
Zmiana obejmie również kierowców jadących ze Stargardu w stronę Szczecina. Na węźle Stargard Wschód nie będzie można wjechać na S10 w kierunku Szczecina. Nadal pozostaną jednak otwarte relacje Szczecin – Stargard oraz Stargard – Bydgoszcz.
W praktyce nie oznacza to więc zamknięcia całego węzła. Część relacji będzie działać normalnie.
Stargard już wcześniej miał problemy z węzłami
Jest jeszcze jeden powód, dla którego kierowcy powinni zwrócić uwagę na tę informację. We wrześniu utrudnienia występowały również na węźle Stargard Zachód. GDDKiA prowadziła tam wymianę urządzenia dylatacyjnego na wiadukcie. Kierowcy jadący ze Szczecina do Stargardu musieli wtedy korzystać z węzła Stargard Południe.
Lokalne media informowały wówczas o konieczności korzystania z sąsiednich węzłów. Teraz sytuacja się zmienia, ale ponownie warto mieć w pamięci węzeł Stargard Południe. To właśnie on przejmie część ruchu kierowanego wcześniej przez Stargard Wschód.
To nie koniec zmian
Najważniejsze jest jednak to, że kierowcy będą musieli przyzwyczaić się do tej organizacji ruchu na dłużej.
GDDKiA zapowiada, że zamknięcie łącznic potrwa do połowy 2027 roku. W tym czasie powstanie rondo łączące S10 z budowaną obwodnicą Stargardu.
Obwodnica będzie miała 4,5 km i ominie Stargard od wschodu. Na trasie powstają między innymi trzy wiadukty oraz most nad rzeką Krąpiel. Zakończenie całej inwestycji zaplanowano na IV kwartał 2027 roku.
Kierowcy powinni uważać przed zjazdem
Dla kierowców zawodowych najważniejsza jest jedna rzecz: nie czekać ze sprawdzeniem trasy do ostatniej chwili.
Jeżeli ktoś jedzie S10 od strony Bydgoszczy i ma w planie Stargard albo DK20, powinien pamiętać, że na węźle Stargard Wschód nie zjedzie już w dotychczasowy sposób.
Lepiej uwzględnić to przed rozpoczęciem trasy. Szczególnie dotyczy to ciężarówek, autobusów, autokarów i dostawczaków, których zawrócenie lub szukanie alternatywnej drogi może być znacznie bardziej kłopotliwe niż w przypadku samochodu osobowego.
Na razie nie ma podstaw, aby mówić o całkowitym paraliżu ruchu w Stargardzie. Trzeba jednak liczyć się z tym, że część kierowców zostanie skierowana na węzeł Stargard Południe. Przy dużym natężeniu ruchu może to oznaczać dodatkowe obciążenie tego rejonu.
Źródło: GDDKiA Oddział Szczecin










