Gdy pojawiają się informacje, że zatrzymano pijanego kierowcę, wielu zadaje sobie pytanie, co kieruje poczynaniami takich ludzi, którzy stwarzają zagrożenie na drodze nie tylko dla siebie, ale i innych kierujących. Wyraźnie jednak widać, że nie ma społecznego przyzwolenia na jazdę po alkoholu i coraz więcej osób przyczynia się do wyeliminowania pijanych uczestników ruchu drogowego. Czasami mamy do czynienia z tzw. zatrzymaniem obywatelskim, a czasami wystarczy telefon na policję, by patrol podjął dalsze czynności.
I tak właśnie stało się w Nysie, gdzie dyżurny Komendy Powiatowej Policji otrzymał zgłoszenie, że jedną z ulic jedzie prawdopodobnie pijany kierowca ciężarówki. Mundurowi po przybyciu na miejsce zastali 55-latka. Podejrzenia okazały się uzasadnione, bo badanie wykazało, że kierujący miał 3,12 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Zgodnie z art. 178a § 1 kk jazda na „podwójnym gazie” może skończyć się grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat. Kierowcy grozi również zakaz prowadzenia pojazdów na okres co najmniej 3 lat, jak i wpis w rejestrze karnym. Od 1 października 2023 r. będzie to kara pozbawienia wolności do lat 3.
Źródło: Policja, fot. poglądowa (Policja)










