Najprawdopodobniej tzw. samozapłon był przyczyną pożarów dwóch ciężarówek w Małopolsce i na Śląsku.
Do pierwszego zdarzenia doszło w Nowym Sączu, gdzie zapalił się stojący na poboczu MAN. Działania zastępów straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu prądu wody z szybkiego natarcia w ognisko pożaru. Otwarto drzwi kabiny samochodu w celu dokładnego przelania wodą oraz wyciągnięcia nadpalonych rzeczy. Samochód sprawdzono kamerą też termowizyjną.
Drugi pożar miał miejsce w Pawłowicach, gdzie z kolei w płomieniach stanął Mercedes. Oprócz kabiny uszkodzeniu uległ stojący obok DAF oraz elewacja, część dachu oraz drzwi wejściowe do warsztatu.
Policja wstępnie wykluczyła udział osób trzecich.
Źródło: KM PSP Nowy Sącz










