W przypadku tej kontroli właściwie wszystko nie było tak, jak być powinno

W przypadku tej kontroli właściwie wszystko nie było tak, jak być powinno

W ubiegłym roku policja ujawniła16 534 kierowców z zakazem prowadzenia pojazdów, 8281 niestosujących się do decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnienia, 263 kierowało pojazd w trzymiesięcznym okresie zatrzymania prawa jazdy i 44 kierowców z wydłużonym do sześciu miesięcy okresem zatrzymania prawa jazdy.

Nic więc dziwnego że w takich przypadkach coraz częściej zaczęto sięgać po aktualne przepisy prawne. Okazało się, że tzw. tryb przyspieszony, który służył sprawom związanym z chuliganami, może być wykorzystany w sytuacjach na drodze, z tego względu, że wypełniają one praktycznie wszystkie przesłanki: sprawca jest zatrzymany na gorącym uczynku, ponieważ prowadzi pojazd „na zakazie sądowym” i sprawa nie budzi wątpliwości.

I tak też skończyła się kontrola przeprowadzona w gminie Jeżów Sudecki przez policjantów z Jeleniej Górze.

Okazało się, że kierujący nią mieszkaniec powiatu karkonoskiego miał na swoim koncie dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów oraz dwie decyzje administracyjne o cofnięciu uprawnień.

W trakcie kontroli ujawniono szereg nieprawidłowości związanych z wykonywaniem transportu drogowego, co skłoniło policjantów do wezwania funkcjonariuszy Inspekcji Transportu Drogowego. Zatrzymany mężczyzna przewoził odpady bez wymaganego zezwolenia, nie posiadał karty kierowcy, a tachograf w pojeździe nie miał legalizacji. Dodatkowo, pojazd nie przeszedł obowiązkowych badań technicznych.

Na miejscu interwencji funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego zabezpieczyli pojazd do dalszych czynności administracyjnych. Zatrzymany kierowca, oprócz odpowiedzialności karnej, może spodziewać się kary administracyjnej sięgającej 50 tysięcy złotych.

46-latek trafił do policyjnego aresztu, a po zakończeniu czynności zostanie doprowadzony do Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze, który rozpatrzy jego sprawę w trybie przyspieszonym. Za popełnione przestępstwa grozić mu może kara pozbawienia wolności do 5 lat.

Źródło: Policja

Sprawdź także