Zamiast używanych aut – spalone wraki i odpady. Nielegalny transport zatrzymany na granicy w Świecku

Zamiast używanych aut – spalone wraki i odpady. Nielegalny transport zatrzymany na granicy w Świecku

Ciężarówka miała przewozić używane samochody i motocykle, ale kontrola celna na byłym przejściu granicznym w Świecku ujawniła zupełnie inny ładunek. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej znaleźli w naczepie cztery zniszczone wraki, w tym trzy częściowo spalone samochody, trzy motocykle oraz odpady budowlane. Ładunek jechał z Francji do Polski bez wymaganych zezwoleń i odpowiednich dokumentów.

Sprawa została przekazana do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Zielonej Górze, delegatury w Gorzowie Wlkp., który ocenił, że transportowane przedmioty to odpady niebezpieczne. Co więcej, nie figurowały one na tzw. liście „Zielonej” ani „Bursztynowej”, co oznacza, że ich przewóz wymagał specjalnego zezwolenia – którego kierowca nie posiadał.

– W przypadku transportu odpadów kluczowe znaczenie ma nie tylko ich wygląd, ale przede wszystkim dalsze przeznaczenie i dokumentacja. Ten sam przedmiot może być produktem lub odpadem, w zależności od tego, jak zostanie wykorzystany – przypomina WIOŚ.

Na kierowcę nałożono mandat w wysokości 5200 zł. Transport został zatrzymany, a sprawą zajmują się odpowiednie służby. To kolejny przykład, jak istotna jest skrupulatna kontrola graniczna – szczególnie w kontekście nielegalnego importu odpadów, który może zagrażać środowisku i zdrowiu ludzi.

Źródło: Lubuski Urząd Celno-Skarbowy

Sprawdź także