Do groźnie wyglądającego wypadku doszło 27 sierpnia rano na drodze krajowej nr 58 w Pieckach, w rejonie skrzyżowania Pisz/Szczytno. Po zderzeniu dwóch ciężarówek jedna z nich uderzyła w ścianę budynku.
Według ustaleń policji, 57-letni kierowca Scanii z naczepą z nieustalonych na razie przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do zderzenia z pojazdem ciężarowym marki MAN, którym kierował 29-latek. Siła uderzenia sprawiła, że Scania wypadła z jezdni i zakończyła jazdę na budynku stojącym przy drodze.
Obaj kierowcy zostali przewiezieni do szpitala. Badania potwierdziły, że byli trzeźwi, a ich stan nie zagraża życiu.
Droga w kierunku Szczytna przez kilka godzin pozostawała całkowicie zablokowana. Policja kierowała podróżujących na objazdy, a na miejscu działały służby ratunkowe.
Możliwe przyczyny zdarzenia
Choć policja nadal prowadzi czynności wyjaśniające, już teraz można wskazać kilka czynników, które mogły mieć znaczenie. Sam odcinek DK58 w Pieckach uchodzi za wymagający – w rejonie zakrętu pojazdy mogą nabierać znacznej prędkości, co w połączeniu z masą ciężarówki i charakterystyką drogi stwarza ryzyko wypadku.
W tym konkretnym przypadku Scania przewoziła lekki ładunek (słomę), co mogło wpłynąć na stabilność jazdy przy wchodzeniu w zakręt. Nie można też wykluczyć innych czynników, takich jak chwilowa utrata koncentracji kierowcy czy problemy zdrowotne.
Na szczęście wypadek zakończył się bez ofiar śmiertelnych, a stan zdrowia kierowców nie jest poważny. Policja zapowiada dalsze czynności, które pozwolą dokładnie ustalić przyczyny zdarzenia.
Źródło: Policja










